FURIA pierwszym finalistą IEM Kraków 2026!
Fot. ESL

FURIA pierwszym finalistą IEM Kraków 2026!

Kizo

Co to był za mecz! Po pełnym emocji, trzymapowym starciu, poznaliśmy pierwszego finalistę IEM Kraków 2026. To brazylijska FURIA, która pokonała rosyjskie Team Spirit 2:1!

Spotkanie półfinałowe pomiędzy Team Spirit i FURIA od samego początku zapowiadało się na prawdziwy hit. Temperaturę spotkania podgrzewała także jego stawka – awans do wielkiego finału IEM Kraków 2026.

Niezwykle wyrównany Mirage na start meczu FURIA – Team Spirit

Pierwsza mapa tego pojedynku, Mirage, na początku lepiej układała się dla Brazylijczyków. Formacja dowodzona przez Fallena wyszła na prowadzenie 6:2, jednak nie zdołała go utrzymać i do przerwy mieliśmy remis 6:6. Po zmianie stron Team Spirit kontynuowało swoją serię wygranych rund i Rosjanie wyszli nawet na prowadzenie 11:7, jednak nie udało im się domknąć spotkania i potrzebna była dogrywka. W tej lepsi okazali się Yekindar i spółka, którzy wygrali w niej 4:1, a finalnie całą mapę 16:13.

Dust 2 (pick Team Spirit)

Swoich nadziei na wyrównanie stanu rywalizacji Spirit musiało szukać na Dust 2, którego sami wybrali. Zespół Donka ponownie nie zaliczył udanego wejścia w mecz i musiał gonić wynik, jednak tym razem do przerwy rosyjska formacja przegrywała 5:7. Wszystko odwróciło się po przejściu do ofensywy, w której Spirit okazało się o kilka poziomów lepsze od Brazyliijczyków i z wyniku 5:7 szybko zrobiło się 13:8.

Nuke (mapa decydująca)

O tym, kto zagra w wielkim finale IEM Kraków 2026, miał zadecydować Nuke. FURIA rozpoczęła po stronie atakującej i podobnie jak na Mirage, początek był piorunujący. Brazylijska formacja wyszła na prowadzenie 6:0 i tym razem nie pozwoliła rywalom na odrobienie strat. Do przerwy FURIA prowadziła 9:3 i pewnie zmierzała po awans do finału. I choć po zmianie stron Spirit starało się jeszcze nawiązać walkę, to jednak przewaga Brazylijczyków była zbyt duża i finalnie FURIA wygrała 13:7 i zameldowała się w finale IEM Kraków 2026. Swojego rywala poznają dziś wieczorem, gdy rozstrzygnie się drugi półfinał, w którym Vitality zagra z MOUZ.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.