Falcons okazało się za mocne – polskie Liquid żegna się z BLAST Bounty 2026
Zakończył się pierwszy dzień fazy play-off BLAST Bounty 2026. Za nami dwa pierwsze ćwierćfinały, w których Liquid mierzyło się z Falcons, a FURIA podejmowała Heroic.
Pierwszy duży turniej 2026 roku wkroczył w decydującą fazę. W czwartek wystartowała faza play-off, rozgrywana na Malcie. Jako pierwsi na serwer wyszli Siuhy i Ultimate z Liquid, którzy musieli stawić czoła Falcons. Rywale jednak na Maltę przylecieli mocno osłabieni, ponieważ zabrakło Kyosyuke oraz Zonica. Pierwsza mapa, Nuke, przez dłuższy czas była bardzo wyrównana, aż doszło do dogrywek. W tych lepsi okazali się Niko i spółka, którzy wygrali 16:14 i wyszli na prowadzenie w serii.
Liquid żegna się z BLAST Bounty 2026
Druga mapa, Dust 2, już od samego początku przebiegała pod dyktando Falcons. Zespół M0nesy’ego grając w ataku radził sobie bezproblemowo z defensywą Liquid i do przerwy prowadził 9:3. Po zmianie stron ekipa z Polakami w składzie starała się jeszcze nawiązać walkę, ale nieskutecznie i Falcons triumfowało 13:8, awansując tym samym do półfinału.
FURIA z problemami, ale gra dalej!
W drugim ćwierćfinale, jeden z faworytów całego turnieju, FURIA, mierzył się z Heroic. Spotkanie zaczęło się od sporej niespodzianki, bowiem pierwsza mapa to był pokaz dominacji ze strony underdoga. Xfl0ud i spółka dosłownie rozgromili rywali, wygrywając 13:3 i wyszli na prowadzenie w serii. Po udanej pierwszej mapie, na kolejnych dwóch przyszedł już zimny prysznic i FURIA wykonała swoje zadanie. Podopieczni sidde najpierw triumfowali na Dust 2 13:2, a na trzeciej mapie, którą był Nuke, wygrali do dziewięciu i podobnie jak Falcons, zameldowali się w półfinale.
Dzisiaj czekają nas kolejne dwa spotkania ćwierćfinałowe. GamerLegion ze Snaxem i Hypexem w składzie o 16:00 zmierzy się z Vitality, a później o 19:00 czekają nas rosyjskie derby pomiędzy PARIVISION i Team Spirit.
