Wojna z Iranem, a niebawem UFO? Pentagon: „Ujawnimy prawdę”. AARO analizuje 2000 przypadków
Sekretarz Obrony USA Pete Hegseth zadeklarował, że Pentagon jest gotowy w pełni wdrożyć obietnicę prezydenta Donalda Trumpa dotyczącą ujawnienia rządowych zapisów na temat niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych (UAP) oraz życia pozaziemskiego. Hegseth zasugerował, że Biały Dom może wkrótce wydać oficjalne rozporządzenie wykonawcze. Takowe przyspieszy proces udostępniania informacji opinii publicznej.
„Będziemy w pełnej zgodności z tym rozporządzeniem wykonawczym i chętni dostarczyć te informacje prezydentowi. Wkrótce ujawnimy więcej szczegółów dotyczących procesu, który wdrożymy” – powiedział Hegseth podczas rozmowy z Kristin Fisher, byłą korespondentką amerykańskiej TV, w ramach trasy Arsenal of Freedom, w stanie Kolorado.
To pierwsza publiczna wypowiedź sekretarza Obrony w oficjalnej roli na temat działań Pentagonu związanych z przejrzystością dotyczącą UAP, czyli tzw. niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych. „Mamy teraz naszych ludzi pracujących nad tym. Nie chcę przeceniać, ile czasu to zajmie, ale naprawdę się angażujemy” – dodał Hegseth, wskazując na zaawansowane przygotowania biura Pentagonu do realizacji dyrektywy prezydenta.
AARO: tysiące przypadków pod lupą
All-Domain Anomaly Resolution Office (AARO), współczesny odpowiednik dawnych zespołów badających UFO, powstał w 2022 roku w administracji Bidena w ramach ustawy o autoryzacji obrony narodowej. Częściowo w odpowiedzi na obawy, że niektóre UAP mogą być zaawansowanymi dronami lub innymi nowoczesnymi platformami wojskowymi produkowanymi przez przeciwników USA.
Według rzeczniczki Pentagonu Sue Gough, „AARO bada obecnie ponad 2 000 przypadków UAP”. Dodała, że około 1 000 raportów nie zawiera wystarczających danych do analizy i są przechowywane w archiwum aktywnym AARO, które może zostać ponownie otwarte, jeśli pojawią się dodatkowe informacje.
Od ostatniej publicznej aktualizacji pod koniec 2024 roku liczba spraw wzrosła o co najmniej 400, po tym jak wówczas zgłoszono 1 600 raportów. Eksperci AARO utrzymują, że jak dotąd nie znaleziono jednoznacznych dowodów, które wskazywałyby na udział życia pozaziemskiego lub technologii obcych w zgłoszonych przypadkach. To jednak 'oficjalna linia’ – wszystko może zmienić się po 'ujawnieniu’ akt niejawnych.
Trump nakazuje przyspieszenie ujawniania
Na początku lutego Trump oświadczył, że poleci Hegsethowi i innym kierownikom agencji „rozpoczęcie procesu identyfikacji i ujawnienia dokumentów rządowych dotyczących życia pozaziemskiego, UAP i UFO oraz wszelkich innych informacji powiązanych z tymi złożonymi, ale niezwykle interesującymi i ważnymi sprawami”.
Sekretarz Obrony zaznaczył, że Pentagon będzie współpracować z Dyrektorem Wywiadu Narodowego przy wdrażaniu procesu ujawniania. „Prezydent Trump jest zaangażowany w pełną przejrzystość na wielu poziomach i jasno powiedział, że chce odpowiedzi. Otrzymaliśmy odpowiedzialność, by to zrealizować. Będzie to proces przemyślany i ostrożny, tak aby dostarczyć pełne informacje prezydentowi i społeczeństwu”.
Opinia organizacji wspierających ujawnienie
Jordan Flowers z Disclosure Foundation, organizacji wspierającej whistleblowerów i przejrzystość w zakresie UAP, podkreślił potrzebę szybkiego działania: „Zaufanie zdobywa się czynami. Jeśli AARO chce zdobyć zaufanie społeczne, powinno jak najszybciej ujawnić swoje niejawne nagrania i zdjęcia. Brak dotrzymania ustawowych zobowiązań zaszkodził dotąd wizerunkowi biura”.
Flowers wskazał również na brak publikacji raportów rocznych i historycznych, przewodnika klasyfikacyjnego UAP oraz wakat na stanowisku wicedyrektora, co według niego podważało dotychczasową wiarygodność AARO. Jednocześnie uznał, że deklaracje Hegsetha świadczą o poważnym podejściu do dyrektywy Trumpa, ale ostrzegł, że złożoność klasyfikacji może prowadzić do niepełnych lub mylących ujawnień.
Organizacja rekomenduje Kongresowi utworzenie ram ustawowych, które formalnie uregulują proces ujawniania, a także wskazuje na możliwość udostępnienia starych, niechronionych informacji o UAP sięgających nawet 80 lat… W tym setek lub tysięcy zdjęć i nagrań zebranych przez AARO, Departament Obrony oraz społeczność wywiadowczą.
Kierunek na najbliższe miesiące
Według anonimowego przedstawiciela Departamentu Wojny, AARO „pracuje w ścisłej koordynacji z Białym Domem i agencjami federalnymi, aby skonsolidować istniejące zbiory zapisów UAP. Oraz umożliwić szybkie ujawnienie nigdy wcześniej niepublikowanych informacji”.
Od momentu powstania biuro poczyniło postępy w udostępnianiu danych i przekazywaniu ich do Archiwów Narodowych zgodnie z prawem federalnym. Pracownicy Pentagonu podkreślają, że inicjatywa prezydenta ma na celu przyspieszenie tego procesu i udostępnienie większej ilości informacji publicznie „tak szybko, jak to możliwe”.
