Tajne kontenery i drut kolczasty na granicy – czy to koniec pokoju wynegocjowanego przez USA?

Tajne kontenery i drut kolczasty na granicy – czy to koniec pokoju wynegocjowanego przez USA?

To wydarzenie, które może wstrząsnąć stabilnością w Azji Południowo-Wschodniej i postawić pod znakiem zapytania dyplomatyczny sukces Donalda Trumpa – premier Kambodży, Hun Manet, w swoim pierwszym wywiadzie dla międzynarodowych mediów oskarżył Tajlandię o bezprawną okupację terytorium jego kraju.

Choć w grudniu ubiegłego roku podpisano zawieszenie broni wynegocjowane przez amerykańskiego prezydenta, sytuacja na granicy pozostaje niezwykle napięta. Hun Manet przebywa obecnie w Waszyngtonie na spotkaniu nowo powstałej Rady Pokoju Trumpa, gdzie głośno mówi o naruszaniu suwerenności Kambodży. Według jego relacji tajskie wojska wciąż stacjonują głęboko na terenach, które historycznie i prawnie należą do Phnom Penh.

Kruchy pokój pod okiem Waszyngtonu

Konflikt graniczny między Tajlandią a Kambodżą to rana, która otworzyła się na nowo w lipcu ubiegłego roku, doprowadzając do najkrwawszych walk od ponad dekady. Setki tysięcy ludzi musiały opuścić swoje domy, a handel na granicy liczącej 817 kilometrów został niemal całkowicie sparaliżowany. Donald Trump, promując swoją rolę jako globalnego rozjemcy, doprowadził do podpisania porozumienia w październiku, jednak przetrwało ono zaledwie kilka tygodni. Dopiero grudniowe zawieszenie broni przyniosło chwilowy spokój, który Hun Manet określa dziś jako bardzo kruchy.

Premier Kambodży twierdzi, że Tajlandia wykorzystuje obecność kontenerów transportowych i drutu kolczastego do tworzenia faktów dokonanych na spornym terenie. Tajskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpiera te zarzuty, twierdząc, że pozycje wojsk są elementem środków deeskalacyjnych, a nie okupacją. Sytuację komplikuje fakt, że premier Tajlandii, Anutin Charnvirakul, wygrał niedawne wybory, budując swoją popularność na fali nacjonalizmu wywołanego właśnie tym sporem.

Absolwent West Point między mocarstwami

Postać Hun Maneta budzi spore zainteresowanie na arenie międzynarodowej ze względu na jego wykształcenie i styl uprawiania polityki. Jest on absolwentem prestiżowej amerykańskiej akademii wojskowej West Point, co zdaniem wielu analityków ułatwiło ocieplenie relacji z Waszyngtonem. Za rządów jego ojca, Hun Sena, Kambodża dryfowała wyraźnie w stronę Chin, co objawiało się między innymi modernizacją bazy morskiej Ream przez Pekin. Manet podkreśla jednak, że relacje z Chinami i USA nie muszą się wykluczać, a Kambodża prowadzi politykę bycia przyjacielem wszystkich mocarstw. Ekspert do spraw geopolityki regionu, James Peterson, zauważył niedawno na platformie X, że Waszyngton pod rządami Trumpa przymyka oko na kwestie praw człowieka w Kambodży, stawiając na współpracę bezpieczeństwa i wypieranie wpływów chińskich. Premier Kambodży w rozmowie z Reuters bronił stanu demokracji w swoim kraju, twierdząc, że nie definiuje jej tylko ekspresja partii politycznych, ale także dostęp do edukacji i ochrony zdrowia.

Walka z cyberprzestępczością i gospodarcze wyzwania

Kolejnym palącym problemem, o którym wspomniał Hun Manet, jest plaga centrów oszustw internetowych działających na terenie Kambodży. W ubiegłym roku Departament Skarbu USA nałożył sankcje na dziesiątki osób zamieszanych w ten proceder, który pochłania miliardy dolarów rocznie w ramach tak zwanych oszustw romantycznych. Premier zapewnił, że jego rząd przygotowuje nową ustawę mającą na celu likwidację tych ośrodków i deportację osób w nich pracujących. Warto zauważyć, że stabilność w regionie ma kluczowe znaczenie dla rynków finansowych, w tym dla aktywów cyfrowych. Gdyby konflikt z Tajlandią eskalował, mogłoby to wpłynąć na sentyment inwestycyjny w całej Azji. Gdy cena za Bitcoin wynosi przykładowo 90 000 USD, a Ethereum kosztuje 4 000 USD, inwestorzy szukają bezpiecznych przystani, a niepewność geopolityczna w Azji Południowo-Wschodniej zawsze budzi niepokój. Hun Manet liczy, że powołanie wspólnej komisji granicznej pozwoli na ostateczne wytyczenie granic i powrót do normalności, co jest niezbędne dla rozwoju gospodarczego obu królestw.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!