Skończyć rok z przytupem: skok na bank „jak z »Ocean’s Eleven«” odkryty tuż przed Sylwestrem
W nocy z 29 na 30 grudnia 2025 r. w filii Sparkasse położonej w dzielnicy Buer miasta Gelsenkirchen w Niemczech doszło do włamania do skarbca bankowego. Sprawcy uzyskali dostęp do pomieszczenia z sejfami depozytowymi, wiercąc otwór w betonowej ścianie z przyległego podziemnego parkingu. Co oczywiste, następnie uskutecznili kradzież zawartości cennych skrytek, wybebeszając ich zwartość.
Kradzież odkryto rano 30 grudnia po uruchomieniu alarmu pożarowego, prawdopodobnie spowodowanego pyłem z wiercenia. Wcześniej, 27 grudnia, alarm pożarowy aktywował się również, jednak interweniujące służby nie stwierdziły wtedy żadnych nieprawidłowości. Policja była ponoć pod wrażeniem profesjonalnego charakter akcji: sprawcy działali w okresie świątecznym, gdy bank był zamknięty, użyli tablic rejestracyjnych skradzionych wcześniej w Hanowerze, oraz uciekli czarnym samochodem marki Audi RS6. Nagrania z monitoringu parkingu pokazują zamaskowane osoby wynoszące ciężkie torby.
Według danych policji i banku, otwarto ponad 3000 z około 3250 skrytek depozytowych, co stanowi ponad 95 proc. wszystkich sejfów w tej filii. Kradzież dotknęła głównie gotówki, złota, biżuterii oraz innych wartościowych przedmiotów. Wstępne szacunki śledczych wskazują, że łup ten mógł być wart ok. 30 milionów euro, szacując go na podstawie standardowej sumy ubezpieczenia w wysokości 10 300 euro za jedną skrytkę. Rzeczywista kwota może być wyższa, gdyż bank nie zna zawartości indywidualnych sejfów, a wielu klientów – w tym gronie liczne osoby „pochodzenia tureckiego” – przechowywało tam znacznie większe wartości.
Informujemy, że nic nie wiemy
Dotkniętych włamaniem jest ponad 2500 klientów. Sparkasse uruchomiła specjalną infolinię (0209/1611110) oraz opublikowała informacje na swojej stronie internetowej, zalecając klientom kontakt bezpośredni z bankiem zamiast składania indywidualnych zawiadomień na policji (ciekawe czemu..). Filia pozostaje zamknięta ze względu na trwające czynności śledcze oraz uszkodzenia konstrukcyjne budynku. Bank prowadzi rozmowy z ubezpieczycielem Provinzial w sprawie wypłat odszkodowań; wyższe kwoty niż standardowe wymagają dodatkowej polisy.
Policja w Gelsenkirchen prowadzi intensywne śledztwo mające wyjaśnić sensacyjny skok i kradzież. Na razie, w swym oświadczeniu, organ przyznał jednak, że w istocie niewiele wie. Nie dokonano też, póki co, żadnych zatrzymań. Rzecznik policji miał określić włamanie jak żywcem wyjęte ze scenariusza filmu „Ocean’s Eleven”. Opublikowano natomiast nagrania wideo z parkingu, potwierdzone przez śledczych, pokazujące domniemanych sprawców – ale „życzliwi” na razie nie dopisali. Incydent ten jest jednym z największych włamań do skrytek bankowych w historii Niemiec w ostatnich latach.
