Sensacyjne podejrzenia: baron narkotykowy żył w momencie zatrzymania? Kartel zapowiada zemstę, wyznacza nagrody
W ciągu ostatnich godzin meksykańskie media przekazują coraz więcej szczegółów na temat śmierci przypuszczalnie najpotężniejszej osobistości w kraju, jaką był Nemesio Rubén Oseguera Cervantes, znany jako „El Mencho”, autokratyczny przywódca kartelu Jalisco Nowej Generacji (Cartel de Jalisco Nueva Generación, CJNG). Nie brak pośród nich kwestii tyleż ciekawych, co kontrowersyjnych – które skądinąd mogą częściowo tłumaczyć sytuację, w jakiej znalazł się Meksyk.
Według oświadczenia meksykańskiego Ministerstwa Obrony, operacja wojskowa w miejscowości Tapalpa, w stanie Jalisco, gdzie przebywał „El Mencho”, rozpoczęła się w niedzielę, około godz. 14:00. Siły specjalne meksykańskiej armii, korzystające ze wsparcia służb wywiadowczych USA, zaatakowały rezydencję przywódcy CJNG i wdarły się do niej. W wyniku intensywnej wymiany ognia Oseguera Cervantes miał odnieść rany, a następnie wraz z kilkoma innymi członkami kartelu zostać ujęty przez żołnierzy. Zmarł jednak w śmigłowcu, w czasie transportu lotniczego do stolicy, miasta Meksyk.
„Przypadki” się zdarzają
Największe kontrowersje budzą okoliczności tejże śmierci w trakcie transportu. Pojawiły się rozmaite enuncjacje, według których śmierć rannego przywódcy CJNG nie była przypadkowa. Innymi słowy, żołnierze mieli po prostu przeprowadzić pozasądową egzekucję. Brak oficjalnych zdjęć zwłok, niekompletna dokumentacja balistyczna i medyczna oraz milczenie prokuratury generalnej potęgują spekulacje. Dobicie lidera kartelu byłoby naturalnie, z punktu widzenia prawa, krokiem nielegalnym, choć logicznym i być może jedynym faktycznie efektywnym, jaki można było w tej sytuacji podjąć.
Nietrudno doszukać się możliwych przyczyn takiego kroku, tak ze strony meksykańskich sił zbrojnych, zaangażowanych w niekończące się walki z kartelami, jak i rządu, poddanego nasilającej się presji administracji USA na walkę z przemytem fentanylu, za który w znacznym stopniu odpowiada CJNG. Od stycznia 2026 r. Waszyngton groził interwencją militarną, jeśli Meksyk nie zintensyfikuje działań przeciw kartelom. Cynicznie rzecz ujmując, eliminacja „El Mencho“ – za jego głowę wyznaczono nagrodę 15 mln dolarów – mogła służyć jako demonstracja siły wobec Trumpa, kosztem eskalacji wewnętrznego chaosu.
Jest jeszcze jeden bardzo ciekawy wątek – zdaniem niektórych doniesień medialnych, pierwotne (i uzgodnione z administracją amerykańską) plany operacji zakładały jednak schwytanie, nie zabicie „El Mencho“, a następnie jego ekstradycję do USA. Lidera kartelu zlikwidowano jednak, aby uniknąć groźby, że wyjawi on Amerykanom informacje dot. powiązań meksykańskich polityków, funkcjonariuszy i wojskowych ze strukturami zorganizowanej przestępczości. Nie ma na to obecnie pewnych dowodów, niestety w realiach meksykańskich podejrzenia te brzmią bardzo wiarygodnie.
Meksyk coraz głębiej w bagno
Sytuacja w Meksyku pozostaje, jak to się oficjalnie określa, „dynamiczna” – co w praktyce oznacza stan chaosu. Na ulicach cały czas trwają walki, miejscowa ludność jest wzywana do pozostania w domach zarówno przez lokalne władze, jak i przedstawicieli kartelu (!), zaś w ogólnokrajowych debatach już rozpoczęła się burza dot. tego, kto jest w zasadzie odpowiedzialny za wybuch krwawych niepokojów. Liczba ofiar śmiertelnych w poniedziałkowych starciach przekroczyła – według wstępnych szacunków niezależnych źródeł – 40 osób, jednak pełna skala strat najpewniej jest znacząco wyższa.
CJNG ze swej strony rozprzestrzenił w mediach społecznościowych komunikaty zapowiadające zemstę na siłach rządowych – w tym oferty nagród w wysokości 20 tys. pesos (ok. 1 tys. dolarów) za każdego zabitego żołnierza lub funkcjonariusza. Nie wiadomo przy tym dokładnie, kto stoi za tymi groźbami – jak bowiem wspominano, Kartel ten nie ma jasnej struktury następstwa i wielce prawdopodobne są tam wewnętrzne walki o sukcesję. Tym niemniej aktywność poszczególnych frakcji i lokalnych grup CJNG w zupełności „wystarcza”, aby Meksyk znalazł się w realiach faktycznej wojny domowej.
