Prezes BlackRock, Fink: 'Pokój w Ukrainie bliski. Jesteśmy zaangażowani’. Koniec wojny?
Fundusz BlackRock to prawdziwy gigant, który ma w zarządzaniu ponad 14 bilionów dolarów. Jego założyciel, a obecnie również dyrektor generalny Laurence 'Larry’ D. Fink w wywiadzie dla CNBC, po wynikach finansowych funduszu udzielił szerszej odpowiedzi na wiele pytań. Przede wszystkim, ocenił, że konflikty w wielu regionach wygasają. Fundusz BlackRock w roku 2025 odnotował 700 miliardów dolarów napływów netto, głównie dzięki pasywnym produktom typu iShares.
Co prognozuje Larry Fink?
Fink twierdzi, ze wzrost USA będzie powyzej średniej przez kolejne kilka lat. Uważa też, że siła płynąca z AI uzasadnia niższe stopy procentowe, podobnie jak tani import z Chin. W roku 2027 wpływ tych rzeczy na niższą inflację i spadek rentowności będzie istotny. Prezes BlackRock twierdzi, że jeśli USA nie zainwestuje w AI więcej, Chiny wyprzedzą Stany Zjednoczone.
Co więcej, Fink uważa, że BlackRock zdemokratyzował rynki finansowe i spełnia swoją misję, budując ofertę umożliwiającą inwestycje we wzrostnie tylko USA, ale również Indii i innych zakątków świata. Co więcej, trzymanie pieniędzy w bankach nie generuje bogactwa, a Larry Fink twierdzi, że inwestując od początku 2000 roku, inwestorzy mogli osiągnać średnioroczny wzrost rzędu 8%. Miliarder nadal wierzy w to, ze USA utrzymają swój wyjątkowy status.
Larry twierdzi, że na rozwój sytuacji z Fed i potencjalnym wpływem Trumpa na bank centralny trzeba poczekać. Co istotne, wg. Larry’ego Finka inwestowanie dziś jest bezpieczniejsze, niż było rok temu, w roku 2025. Dlaczego? Prezes BlackRock zuważa, że mamy dziś pokojowe rozwiązanie konfliktu w Gazie i pokojowe rozwiązanie konfliktu w Ukrainie w toku. To rozwiązanie w które BlackRock jest bezpośrednio zaangażowany, poprzez zarządzany fundusz odbudowy.
Według Larry’ego Finka, USA dopiero zaczynają falę wzrostu i jest prawdopodobne, że wyniesie on średnio ok. 3% w ciągu 10 kolejnych lat.
