Złoto znowu szokuje. LBMA i instytucje reagują. Prognozy do kosza?
Optymizm rynków i ekspertów wobec złota był spory, ale prognozy na 2026 rok były raczej powściągliwe. Wydawało się, że po kilkunastu miesiącach dynamicznych wzrostów złoto musi w końcu się zatrzymać. Tymczasem metal szlachetny już pod koniec stycznia oscyluje wokół 5000 dolarów, choć analitycy wskazywali ten poziom jako cel na koniec roku. Kilka ważnych podmiotów właśnie skorygowało swoje prognozy na ten rok.
LBMA reaguje na szalony rajd złota
Metale szlachetne, ze złotem na czele, mają za sobą niesamowicie udany 2025 rok. W zeszłym rok złoty kruszec ustanawiał nowe ATH średnio co tydzień i zyskał na wartości 65%. Prognozy na ten rok był optymistyczne, ale raczej powściągliwe. Analitycy JPMorgan oceniali, że metal przebije 5000 dolarów, a w korzystnych warunkach osiągnie 5400 dolarów za uncje. Światowa Rada Złota oceniła, że cena złota będzie poruszać się w wąskim kanale i zyska lub spadnie 5%. Tymczasem złoto zyskuje na napięciach geopolitycznych i już w pierwszych tygodniach stycznia oscyluje wokół 5000 dolarów.
Na bieżące wydarzenia zareagowała już LBMA (London Bullion Market Association). Najważniejsza organizacja, która reguluje rynek metali szlachetnych przeporwadziła ankietę na temat przyszłych cen złota. Z badania LBMA, wynika, że ankietowani oczekują wzrostu złota powyżej 5000 dolarów. Z odpowiedzi udzielonych przez ankeitowaynch wynika, że oczekują przede wszystkim niższych realnych stóp procentowych w USA, kontynuacji luzowania polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną oraz stałej dywersyfikacji banków centralnych i odchodzenia od dolara.
Instytucje i banki podwyższają prognozy dla złota
Dynamiczny wzrost wartości złota w tym tygodniu spowodował, że swoje prognozy skorygował również czołowe instytucje i banki. Swoje przewidywania zmienił już Goldman Sachs. Jeszcze kilka tygodni temu Daan Struyven, współkierownik działu globalnych badań nad towarami w Goldman Sachs mówił: „Złoto pozostaje naszym najwyższym przekonaniem co do długiej pozycji lub scenariusza bazowego; jego cena do końca roku wyniesie 4900 dolarów”. W środę bankowy gigant przekazał, że podnosi cenę docelową na grudzień 2026 r. do 5400 dolarów za uncję.
Julia Du, starsza strateg ds. surowców w ICBC Standard Bank, przewiduje, że cena złota wzrośnie nawet do 7150 dolarów. Natomiast Nicky Shiels, szefowa działu strategii metali w MKS PAMP, oceniła, że obecny cykl nie przypomina spekulacyjnego szczytu. Dlatego oczekuje, że cena złota osiągnie w tym roku poziom 5400 dolarów za uncję. Jednak Shiels nie widzi szans na wzrosty równe tym z 2025 roku. Według analityczki „Złoto wzrosło o 60%, więc nie zobaczymy powtórki tych wzrostów, ale 5400 dolarów to solidny wzrost o 30% rok do roku”.
