Wydobywca traci niemal połowę wartości. Administracja Trumpa blokuje kluczowy projekt wydobywczy na Alasce

Wydobywca traci niemal połowę wartości. Administracja Trumpa blokuje kluczowy projekt wydobywczy na Alasce

Kanadyjska spółka Northern Dynasty Minerals Ltd. (notowana na TSX jako NDM i NYSE American jako NAK) odnotowała gwałtowny spadek wartości akcji po decyzji Departamentu Sprawiedliwości USA (DOJ), który w złożonym 17 lutego 2026 r. stanowisku procesowym w federalnym sądzie okręgowym w stanie Alaska dąży do podtrzymania decyzji Agencji Ochrony Środowiska (EPA) z stycznia 2023 r. o zastosowaniu weta na podstawie sekcji 404(c) ustawy Clean Water Act wobec projektu Pebble.

Pebble Limited Partnership, w pełni zależna spółka Northern Dynasty, planowała eksploatację jednego z największych na świecie niezagospodarowanych złóż miedzi, złota i srebra w rejonie Bristol Bay (zachodnia Alaska). Według danych z planu górniczego z 2020 r. depozyt zawiera około 6,4 mld funtów miedzi, 7,4 mln uncji złota, 37 mln uncji srebra oraz znaczne ilości molibdenu i ren. Projekt zakładał wydobycie 1,3 mld ton rudy w ciągu 20 lat, jednak przewidywał spore straty – m.in. zniszczenie 8,5 mili rybackich cieków łososiowych, 91 mil cieków wspierających oraz ponad 2 tys. akrów terenów podmokłych.

Decyzja EPA z 2023 r., podjęta za administracji Bidena, zakazała odprowadzania urobku i odpadów do kluczowych zlewisk Bristol Bay, uzasadniając to niedopuszczalnym negatywnym wpływem na największe na świecie naturalne łowiska łososia sockeye. DOJ w 143-stronicowym stanowisku podtrzymało tę ocenę, argumentując konieczność ochrony rybactwa anadromicznego. Notowania NAK załamały się 18 lutego 2026 r. – spadek sięgnął nawet 45 proc. w ciągu sesji. Zwłaszcza, ze Pebble pozostaje praktycznie jedynym znaczącym aktywem Northern Dynasty, co potęguje skutki negatywnej informacji.

Decyzja administracji Trumpa o obronie weta EPA stoi w wyraźnej sprzeczności z dotychczasową linią polityczną prezydenta, który wielokrotnie podkreślał priorytet rozwoju wydobycia metali krytycznych, usuwania barier administracyjnych i „pozwoleniowych” oraz wsparcia sektora energetycznego i górniczego na Alasce. Działanie DOJ w istocie kontynuuje i utrwala podejście stosowane za prezydentury Bidena, kiedy to weto stanowiło jeden z najdalej idących przykładów użycia uprawnień środowiskowych do blokowania dużych projektów surowcowych.

Stąd też decyzję tę przyjęto z pewnym niedowierzaniem, podejrzewając nawet, że jej autorami mogły być osoby pracujące w Departamencie Sprawiedliwości z nominacji poprzedniej administracji. Sprawa pozostaje w toku – ostateczne repliki powodów (w tym stanu Alaska) zaplanowano na 15 kwietnia 2026 r. Orzeczenie sądu spodziewane jest jeszcze w bieżącym roku i będzie miało znaczenie precedensowe dla przyszłych prób ograniczania lub odwracania decyzji środowiskowych w sektorze wydobywczym.

Jesteś zainteresowany zakupem srebra lub złota inwestycyjnego? Sprawdź ofertę FlyingAtom.Gold!
Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!