USA: wniosek o zaporowe cła na kolejny metal szlachetny, Departament Handu popiera
Departament Handlu USA oraz inne organy federalne ogłosiły wstępną decyzję, w której popierają nałożenie karnych, antydumpingowych stawek celnych na pallad importowany z Rosji. Stawka cła została ustalona na 132,83 proc., zbiorczo dla producentów rosyjskich. Decyzja dotyczy palladu w formie pierwotnej (ingoty, bloki, gąbka, proszek itp.), klasyfikowanego pod pozycją HTSUS 7110.21.0000. Krok ten to najnowszy etap dochodzenia dotyczącego praktyk dumpingowych, jakich mieli dopuszczać się rosyjscy eksporterzy nieobrobionego palladu.
Skargę, w odpowiedzi na którą dochodzenie to zostało wszczęte, wniesiono 30 lipca 2025 r. Jej autorami były firma Stillwater Mining Company (działającej jako Sibanye Stillwater), a także związek zawodowy United Steel, Paper and Forestry, Rubber, Manufacturing, Energy, Allied Industrial and Service Workers International Union (znany też pod znacznie krótszą i bardziej praktyczną nazwą United Steelworkers). Sibanye Stillwater zarzucał, że rosyjski pallad jest sprzedawany na rynku USA poniżej realnej wartości, co powoduje materialną szkodę dla krajowego przemysłu.
Wstępne cło może zostać zacząć egzekwowane już w najbliższych dniach, po publikacji w Federalnym Rejestrze (Federal Register) – w formie kaucji zabezpieczającej. Ostateczne rozstrzygnięcie Departamentu Handlu oraz współpracującej z nim, lecz formalnie niezależnej Komisji Handlu Międzynarodowego (International Trade Commission, ITC) w sprawie szkody dla przemysłu oczekiwane jest w czerwcu 2026 r. Równolegle prowadzone jest dochodzenie w sprawie subsydiów (CVD).
Pallad rośnie, zyski nurkują?
Dane handlowe wskazują, że złożeniu skargi doszło do istotnych zmian w łańcuchach dostaw tego metalu. W okresie styczeń–listopad 2025 r. import palladu do USA z Republiki Południowej Afryki wzrósł o 22 proc. – do 31 ton metrycznych. Jednocześnie dostawy z Rosji, drugiego co do wielkości dostawcy, spadły o 14 proc. – do 23 ton. Wcześniej, w latach 2022–2024, wolumen importu z Rosji systematycznie rósł (z 20,4 mln g do 27,6 mln g), przy jednoczesnym spadku wartości (z 1,35 mld USD do 877 mln USD).
Rosja, głównie za pośrednictwem firmy Nornickel, odpowiada za około 40 proc. światowej produkcji tego metalu. Pallad jest kluczowym surowcem w procesie produkcji katalizatorów spalinowych w silnikach benzynowych. W 2025 r. ceny palladu wzrosły o 76 proc. w ramach szerszego wzrostu notowań metali szlachetnych. Pomimo tego, Sibanye Stillwater, podmiot z siedzibą RPA, lecz także właściciel kopalni Stillwater w Montanie, odnotował w pierwszej połowie 2025 r. stratę netto 211 mln dol. I jak twierdzi, patrząc na praktyki Rosjan, nie bez przyczyny.
Decyzja może mieć bezpośredni wpływ na amerykański sektor wydobywczy i łańcuchy dostaw w przemyśle motoryzacyjnym. Przekierowanie strumieni handlowych obserwowane jest także na innych rynkach – m.in. w Chinach rosyjski pallad zyskał udział kosztem dostaw z RPA. Ostateczny kształt ceł zależy natomiast od wyników dochodzenia ITC oraz ewentualnych zmagań prawnych.
