Jak zachowa się złoto w najbliższych dniach? Eksperci niemal jednomyślni. Te czynniki mogą zadecydować
Na początku zeszłego tygodnia złoto zaliczyło wyraźny spadek i przetestowało poziomy w okolicach 4850 dolarów za uncje. Jednak wieści o rosnących napięciach na linii USA-Iran oraz wyrok Sądu Najwyższego w sprawie ceł Donalda Trumpa nakręciły bycze nastroje. Metal szlachetny zakończył miniony tydzień powyżej 5100 dolarów. Rynek ponownie zaczął zwracać się ku bezpiecznym przystaniom, takim jak metale szlachetne. Jak rozwinie się sytuacja w kolejnych dniach i na co zwracać uwagę?
Większość ekspertów obstawia kolejne wzrosty: Gdzie dotrze złoto?
Doniesienia o możliwym ataku USA na Iran wzmocniły pozycję złota. Pomimo trudności na początku tygodnia, ostatecznie metal odbił i zakończył ten okres z wynikiem 5108 dolarów za uncje. Kwestia rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie jest kluczowa, ale na horyzoncie pojawił się jeszcze jeden potencjalny katalizator. Niekorzystny wyrok Sądu Najwyższego w sprawie ceł nie spodobał się Donaldowi Trumpowi. Prezydent USA już zapowiedział, że podniesie cła na import towarów do Stanów Zjednoczonych z 10 do 15%.
Sytuacja wygląda bardzo ciekawie, ponieważ konfiguracji rozwoju sytuacji jest kilka. Eksperci, którzy wzięli udział w badaniu Kitco w większości obstawiają, że w kolejnym tygodniu złoto kontynuuje kurs na północ. Spośród 13 ankietowanych, aż 9 (69%) spodziewało się definitywnego przebicia kursu złota powyżej 5100 dolarów w kolejnych dniach. Trzech analityków (23%) obstawia scenariusz zrównoważony, a tylko jedne prognozuje spadki.
Te czynniki będą decydujące
Złoto pod koniec zeszłego tygodnia odzyskało impet głównie dzięki doniesieniom o możliwym ataku USA na Iran. Amerykanie od kilku dni koncentrują swoje siły na Bliskim Wschodzie. Według obserwatorów podobna sytuacja miała miejsce w zeszłym roku przed czerwcowym atakiem na obiekty nuklearne w Iranie. Niektórzy oceniają, że to największa mobilizacja amerykańskich wojsk w tym regionie od czasów operacji Pustynna Burza. Eskalacja konfliktu to nic dobrego, ale bez wątpienia jest to scenariusz, który sprzyja wzrostom wartości bezpiecznych aktywów, takich jak złoto.
Niektórzy zwracają uwagę na to, że USA mogą czekać na zakończenie Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Na razie, sygnały dotyczące negocjacji pomiędzy państwami są sprzeczne i trudno ocenić, co się może wydarzyć.
Druga kwestia, która może być paliwem dla wzrostów złota, to cła. W piątek Sąd Najwyższy ocenił, że większość ceł, które wprowadził Donald Trump, była nielegalna. Prezydent USA nie przyjął tego zbyt dobrze i rozpoczął ataki na wymiar sprawiedliwości. Chwilę później zapowiedział, że bez względu na wszystko podwyższy cła na import towarów do Stanów Zjednoczonych z 10 do 15%. Dalsze zamieszanie wokół ceł to również duże szanse na wzrost kursu złota.
Jednocześnie wygaszenie obu tych kwestii może spowodować ponowny spadek ceny złota poniżej 5 tys. USD. Załagodzenie sytuacji na Bliskim Wschodzie i odpuszczenie kwestii ceł może spowodować zlikwidowanie premii za strach.
Warto również pamiętać o tym, że powoli na rynek metali szlachetnych zaczną wracać Chiny. Przez ostatni tydzień chińskie giełdy były zamknięte ze względu na świętowanie nowego roku. W ostatnich latach chiński rynek złota jest jednym z najbardziej dynamicznych i kluczowych miejsc dla tego metalu.
Perspektywy długoterminowe pozostają bycze
Niezależnie od tego, jak złoto zareaguje na wydarzenia w najbliższych dniach, prognozy długoterminowe pozostają optymistyczne. Eksperci i instytucje podkreślają, że fundamenty pod wzrost pozostają nienaruszone. To przede wszystkim niespokojna sytuacja na świecie i napięcia geopolityczne.
Chociaż na pod koniec stycznia złoto doznało jednej z największych jednodniowych korekt w historii, to prognozy są jeszcze bardziej optymistyczne niż na początku roku. UBS szacuje, że do połowy 2026 roku cena złota osiągnie 6200 dolarów. Z kolei BMO obstawia wariant, w którym złoty metal kosztuje 6500 dolarów za uncje. AuAg Funds ostrzega przed dużym prawdopodobieństwo ostrej zmienności, ale obstawia 6000 USD za uncje złota na koniec. Najmniej optymistyczny jest ANZ Bank, który przewiduje, że ceny złota osiągną 5800 USD za uncję w drugim kwartale 2026 roku.

