Góra złota zniknęła w dwa tygodnie! Ten kraj uruchomił rezerwy w trybie awaryjnym

Góra złota zniknęła w dwa tygodnie! Ten kraj uruchomił rezerwy w trybie awaryjnym

Turcja w ciągu zaledwie dwóch tygodni pozbyła się niemal 60 ton złota o wartości ponad 8 miliardów dolarów. Skala robi wrażenie i nie pozostaje bez wpływu na globalny rynek. To nie była spokojna, rozłożona w czasie operacja. To wygląda raczej jak szybka reakcja na rosnącą presję.

Złoto na sprzedaż albo pod zastaw

Z danych banku centralnego wynika, że rezerwy skurczyły się najpierw o 6 ton, a chwilę później aż o 52,4 tony. Łącznie daje to poziom, który trudno zignorować. Co ważne, nie całe złoto zostało sprzedane bezpośrednio. Część wykorzystano w operacjach swapowych, czyli w praktyce zamieniono je na waluty obce lub lirę, by zasilić system finansowy.

To klasyczny ruch w sytuacji, gdy zaczyna brakować płynności. Eksperci szacują, że ponad połowa tej operacji odbyła się właśnie w formie takich transakcji zagranicznych. Tło tej historii jest równie istotne co same liczby. Strategia Turcji opiera się na utrzymaniu względnej stabilności liry, często wspieranej interwencjami walutowymi. Problem w tym, że sytuacja geopolityczna zaczęła tę konstrukcję rozbijać.

Wzrost kosztów energii i rosnący popyt na dolara po wybuchu konfliktu w regionie sprawiły, że utrzymanie kursu stało się znacznie trudniejsze. Złoto okazało się jednym z niewielu aktywów, które można było szybko „uruchomić”.

Rynek nie pozostaje obojętny

Efekt? Natychmiastowa reakcja cen. Po publikacji informacji o działaniach Turcji notowania złota odwróciły wcześniejsze wzrosty i zaczęły spadać. W pewnym momencie przecena sięgnęła ponad 3%, by później ustabilizować się na poziomie około 2,4% na minusie.

Skala interwencji była na tyle duża, że wpłynęła na globalny sentyment. Dla porównania w tym samym czasie odpływy z funduszy ETF opartych na złocie wyniosły około 43 ton. Turcja sama „dorzuciła” do rynku jeszcze więcej.

Zobacz, o czym pisaliśmy w dziale Bithub Plus:

Glassnode: „Popyt instytucji na Bitcoina rośnie”. Hossa kryptowalut wróci?

Najświeższe informacje o złocie:

Złoto po 6300 USD? Wells Fargo twierdzi, że wielki rajd dopiero się zaczyna

Wielka gra o złoto trwa dalej

Równolegle do tych wydarzeń trwa walka o kontrolę nad fizycznym złotem w Londynie, czyli największym hubie tego rynku.

Citigroup chce dołączyć do elitarnego grona banków obsługujących handel kruszcem i planuje wykorzystać skarbiec w pobliżu lotniska Heathrow. To miejsce, gdzie przechowywane są setki ton metali szlachetnych, gotowych do natychmiastowego transferu. Dziś takie operacje są na wagę złota. Dosłownie.

Bo gdy napięcia rosną, a waluty tracą stabilność, prawdziwa gra zaczyna się nie na wykresach… tylko w sejfach.

Jesteś zainteresowany zakupem srebra lub złota inwestycyjnego? Sprawdź ofertę FlyingAtom.Gold!
Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!