Chiny spijają srebro z rynku, Ameryka chce je rozproszyć u siebie – i podważyć monopol Nowego Jorku
W ciągu ostatnich dni, pod wpływem m.in. geopolitycznych, srebro notowało spadki notowań. Spadków tych nie widać jednak w polityce zakupowej największego rynku tego kruszcu W pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku Chiny sprowadziły ponad 790 ton fizycznego srebra. Sam luty przyniósł 470 ton – to najwyższy wynik miesięczny dla lutego w historii pomiarów.
Import ten realizowany jest głównie w formie sztabek i monet, a jego skala przewyższa poziomy obserwowane w poprzednich latach nawet w okresach szczytowego popytu przemysłowego i inwestycyjnego.
Równolegle globalne fundusze ETF notowały masowe odpływy. W okresie styczeń–luty 2026 zlikwidowano pozycje odpowiadające ponad 1900 tonom srebra. Redukcja ta była jedną z najszybszych w ostatniej dekadzie i zbiegła się z gwałtownym wzrostem marży za fizyczny metal na rynku londyńskim – w przypadku dużych sztabek (1000 uncji) sięgała ona 8 dolarów za uncję powyżej benchmarku LBMA, podczas gdy historycznie notowano tam zazwyczaj upust.
W efekcie tych ruchów srebro zgromadzone w międzynarodowych systemach magazynowych uległo wyraźnemu zmniejszeniu. Wzrost ceny spot o około 70 procent w pierwszych tygodniach 2026 roku był napędzany nie tylko spekulacją, lecz przede wszystkim realnym odpływem metalu do chińskich magazynów i rafinerii. Sytuacja ta wywołała widoczne dyslokacje między rynkiem futures a rynkiem fizycznym, a także między Londynem a Szanghajem.
Srebro dla wszystkich długości geograficznych
W odpowiedzi na te zmiany Stany Zjednoczone podjęły kroki legislacyjne mające na celu zmniejszenie koncentracji ryzyka w krajowej infrastrukturze rynku metali szlachetnych. W tym tygodniu dwaj członkowie Kongresu – reprezentanci Russ Fulcher oraz Mark Harris – wnieśli projekt ustawy SILVER Act. Nazwa ta to akronim od System Integrity through Licensed Vault Expansion and Resilience Act.
Głównym postanowieniem aktu jest wprowadzenie wymogu zatwierdzenia przez Komisję Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC) co najmniej dwóch depozytów w każdej z czterech stref czasowych kontynentalnych Stanów Zjednoczonych: Wschodniej, Centralnej, Górskiej i Pacyficznej. Obecnie wszystkie zatwierdzone składy powiązane z obsługą obrotu kontraktami terminowymi (futures) znajdują się w promieniu około 150 mil od Nowego Jorku.
Nowemu Jorkowi dziękujemy?
Ustawa ma na celu rozproszenie geograficzne magazynów, co pozwoliłoby na lepsze odzwierciedlenie rzeczywistych centrów wydobycia i rafinacji srebra, skoncentrowanych w zachodniej części kraju. Autorzy projektu wskazują, że obecna koncentracja w rejonie aglomeracji Nowego Jorku stwarza ryzyko systemowe – pojedyncze zdarzenie (katastrofa naturalna, atak cybernetyczny, awaria infrastruktury czy incydent bezpieczeństwa) mogłoby sparaliżować dostęp do fizycznego metalu na rynku regulowanym.
SILVER Act ma na celu, oficjalnie, zmniejszenie podatności na zdarzenia losowe poprzez włączenie do systemu magazynów zlokalizowanych, zwłaszcza na zachodzie USA. Nieco mniej oficjalnie natomiast, w stanach zachodnich – gdzie koncentruje się amerykańskie wydobycie i rafinacja srebra – nie brak głosów niechęci wobec „monopolu” Nowego Jorku w dziedzinie obrotu metalami.
Większe rozproszenie składów miałoby też obniżyć koszty logistyki, zwiększyć konkurencję wśród operatorów magazynowych i uczynić srebro bardziej dostępnym na rynku krajowym poza samą nowojorską giełdą towarową.
