Zaczyna brakować XRP na giełdach. Najniższe rezerwy od 2024 roku. Historia się powtórzy?

Zaczyna brakować XRP na giełdach. Najniższe rezerwy od 2024 roku. Historia się powtórzy?

Kryzys na rynkach kryptowalut, pomimo ożywienia w środku tygodnia, wciąż trwa. Większość osób skupia się na kapitalizacji oraz cenach. Jednak analizy i wykresy pokazuje obecnie bardzo interesujące trendy, które mogą sugerować, które tokeny mają szanse na odbicie, gdy krypto zima minie. Szczególnie interesująca wygląda sytuacja Ripple. Dane dotyczące rezerw XRP i aktywności wielorybów wyglądają łudząco podobnie do tego, co działo się przed startem hossy w listopadzie 2024 roku.

Rezerwy XRP na Binance najniższe od stycznia 2024 roku

W środku tygodnia kryptowaluty nieco odbiły, ale ogólna sytuacja właściwie się nie zmieniła. Rynek dalej jest w kryzysie, a kurs topowych tokenów mają problem z pokonaniem kolejnych oporów. Jednak coraz więcej danych wskazuje, że rynek wchodzi coraz mocniej w fazę akumulacji. Widać to dobrze, gdy spojrzymy na dane o dostępności tokenów Ripple.

Jak wynika z najnowszych danych CryptoQuant, współczynnik podaży XRP (Exchange Supply Ratio) na giełdzie Binance spadł do najniższego poziomu od 2 lat. Wskaźnik wynosi obecnie 0,025. Ostatni raz podobną wartość wskazywał w styczniu 2024 roku. To wynik tego, że wieloryby masowo przenoszą tokeny z giełdy do prywatnych portfeli. W przyszłości gwałtowny spadek podaży na największych giełdach występował w momencie spadków cena. Zwykle po akumulacji następowało odbicie.

Wydaje się, że w perspektywie długoterminowej to korzystna sytuacja. Wycofywanie XRP przez wieloryby sugeruje, że cały czas widzą potencjał w tym projekcie, ale zanim nastąpi odbicie, wolą przechować swoje zasoby w bardziej bezpiecznym miejscu, niż giełda. Historia nie raz pokazywała, że nawet największe giełdy nie mają odpowiednich zabezpieczeń, które chronią przed atakami hakerów.

Historia z listopada 2024 roku się powtórzy?

Najnowsze dane dotyczące aktywności wielorybów sugerują, że obserwujemy proces akumulacji XRP podobny do tego, który poprzedził hossę w listopadzie 2024 roku. Jednak na tę kwestię trzeba spojrzeć szerzej. Duże rezerwy Ripple wciąż posiadają duże giełdy z Korei Południowej takie jak Bithumb i Upbit. Rezerwy Bithumb wynoszą obecnie od 1,79 do 1,84 mld XRP. Z kolie Upbit kilka dni temu zanotował rekordowo wysokie rezerwy tego tokena. Szacuje się, że giełda posiada na ten moment od 6,3 do 6,4 mld XRP. Ta około 10% całkowitej podaży.

Ponadto warto zauważyć, że ogólna sytuacja, jest nieco inna niż w przeszłości. W 2024 roku pojawiło się kilka potencjalnych katalizatorów, które wspierały narrację o odbiciu całego rynku, jak i samego Ripple. Jednym z nich były wybory prezydenckie w USA, które dotychczas zbiegały się ze wzrostami na rynku kryptowalut. Chwilę przed hossą pojawiły się również pierwsze wnioski o uruchomienie funduszy spotowych XRP ETF, co wzmacniało wiarygodność projektu. W tamtym momencie coraz bliżej było również zakończenie sporu z SEC.

Warto zatem pamiętać, że jeden wskaźnik lub sygnał, rzadko wpływa na odwrócenie trendu. Z reguły jest to suma kilku różnych wydarzeń i ruchów. Obecna sytuacja w szerszej perspektywie wydaje się znacząco inna od tej z 2024 roku. Na ten moment na horyzoncie nie widać aż tylu potencjalnych katalizatorów jak w tamtym czasie.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom