Ustawa, która może zmienić krypto w maszynkę do pieniędzy. Trump i Musk już czekają przy kasie?
Senator Elizabeth Warren nie po raz pierwszy celuje prosto w serce krypto-polityki Trumpa. Tym razem jej gniew wywołała ustawa FIT21, która ma uregulować stablecoiny i rynek cyfrowych aktywów w USA. Zdaniem Warren, projekt ten to nie reforma. To furtka do ogromnych nadużyć. A skorzystać mają głównie dwaj gracze: Donald Trump i Elon Musk.
Warren twierdzi, że ustawa da im niemal wolną rękę w zarządzaniu cyfrowymi pieniędzmi Amerykanów. Szczególnie dostało się projektowi World Liberty Financial – zdecentralizowanemu przedsięwzięciu Trumpa, które właśnie wypuściło własny stablecoin USD1 na Ethereum i BNB Chain. Dla Warren to nie innowacja, tylko „kolejny sposób na wzbogacenie się przez elity”.
– Kongres musi pójść po rozum do głowy i poprawić tę ustawę, zanim Trump i Musk przejmą kontrolę nad Waszymi pieniędzmi – grzmi Warren w mediach społecznościowych.

Nowe rozdanie, stare układy?
W teorii FIT21 ma uporządkować chaos w przepisach i wprowadzić ramy dla stablecoinów. Ale Warren uważa, że ustawa w obecnym kształcie zbyt mocno faworyzuje ludzi Trumpa, zwłaszcza jego „krypto-cara” – Davida Sacksa, który obiecał nowe regulacje w ciągu pierwszych 100 dni urzędowania.
Senator kwestionuje też, czy Sacks naprawdę sprzedał wszystkie swoje kryptowaluty przed objęciem stanowiska, jak deklarował. Bo jeśli nie – to mamy tu do czynienia z potencjalnym konfliktem interesów w najczystszej postaci. A to jeszcze nie koniec – w tle działa Departament Efektywności Rządu (DOGE), nad którym pieczę sprawuje Elon Musk. Warren już wcześniej oskarżała tę instytucję o bycie „wylęgarnią wpływów i korupcji”. Twierdziła, że zamiast efektywności rządu, promuje ona interesy wielkiego biznesu.

Memecoiny i narracja „Made in Trump”
Dodatkowym punktem zapalnym stały się Trump i Melania. To memecoiny, które pojawiły się na Solanie tuż przed inauguracją drugiej kadencji prezydenta. Dla Warren to nie przypadek, a raczej część większej układanki, w której polityka i krypto coraz mocniej się przenikają.
Senator bije na alarm: jeśli ustawa FIT21 przejdzie w obecnym kształcie, zamiast regulacji Amerykanie dostaną legalne przyzwolenie na robienie interesów z Białym Domem w tle. Trump tymczasem odpowiada: stablecoiny to przyszłość, a USA będzie „krypto stolicą świata”. Walka o krypto nie toczy się już tylko na giełdach. Teraz przeniosła się głównie na waszyngtońskie salony polityczne.