Uśpiony wieloryb Ethereum wrócił po ponad 10 latach. ETH zalewają giełdy. Gwałtowna wyprzedaż wisi w powietrzu

Uśpiony wieloryb Ethereum wrócił po ponad 10 latach. ETH zalewają giełdy. Gwałtowna wyprzedaż wisi w powietrzu

W ciągu ostatnich godzin pojawiło się kilka istotnych informacji na temat aktywności wielorybów Ethereum. Najpierw Garrett Jin, znany spekulant i był CEO giełdy BitForex, przeniósł na Binance 261 tys. ETH, co sugeruje gotowość do sprzedaży. Chwilę później pojawiła się wiadomość, że wieloryb, który był nieaktywny przez ponad 10 lat, znowu jest aktywny. Gwałtowna wyprzedaż tokena wisi w powietrzu. W sytuacji, gdy altcoin walczy o utrzymanie psychologicznej bariery 2 tys. USD, te ruchy mogą okazać się kluczowe w kolejnych dniach.

Starożytny wieloryb wraca po ponad dekadzie uśpienia. Zatrzesię rynkiem Ethereum?

Rzadko które informacje rozpalają rynek kryptowalut tak bardzo, jak te dotyczące nagłych przebudzeń tzw. starożytnych wielorybów. To potoczne określenie użytkowników, którzy nabyli popularne kryptowaluty w przedsprzedaży lub we wczesnej fazie ich rozwoju. Wiele z takich projektów przepadło w otchłani, ale są też takie jak Bitcoin, czy Ethereum, które w od startu wielokrotnie zyskały na wartości. Na kontach takich użytkowników zwykle jest wiele tokenów, ponieważ kupowali je za ułamek obecnej wartości. Dlatego każde nagłe przebudzenie takich wielorybów tworzy liczne spekulacje, ale przede wszystkim strach o wyprzedaż.

Kilka godzin temu właśnie doszło do przebudzenia jednego z takich użytkowników. Jak poinformował Whale Alert, platforma śledząca aktywność dużych graczy na rynku kryptowalut, tzw. starożytny wieloryb ETH przebudził się po 10,6 latach. Jego portfel zawiera 1430 Ethereum, za które zapłacił zaledwie 443 dolary). Obecnie wartość jego tokenów szacuje się na około 2,8 mln dolarów.

Jego zamiary nie są znane, ale rynek obawia się o wyprzedaż. Co prawda Ethereum w ciągu pół roku stracił połowę wartości, ale w zestawieniu z ceną, jak wieloryb zapłacił za tokeny lata temu, obecny kurs wciąż jest bardzo atrakcyjny i daje ogromny zysk. Z drugiej strony zawartość jego portfela to zaledwie promil całkowitej podaży ETH. Dlatego ten pojedynczy ruch nie spowoduje załamania altcoina, ale może wywołać reakcję łańcuchową. Wiele osób, działając pod wpłwem emocji, może powtórzyć jego ruch.

Garrett Jin zrzuca na Binance 261 tys. ETH

O ile pojedynczy ruch starożytnego wieloryba może ostatecznie przejść bez echa, to w połączeniu z działaniem aktywnego od lat wieloryba , takiego jak Garrett Jin, może narobić sporo zamieszania. Pod koniec wekeendu były CEO giełdy BitForex przeniósł na Binance 261 tys. Ethereum o wartości 543 mln dolarów. Dla rynku to jednoznaczny sygnał – Jin szykuje się do sprzedaży.

Źródło: Binance

W tym przypadku obawy są całkiem uzasadnione i mają podstawy w poprzednich ruchach wieloryba. W sobotę 14 lutego Garrett Jin zrobił dokładnie to samo z Bitcoinem. Najpierw przeniósł na Binance około 5 tys. BTC i sprzedał je za około 349 mln dolarów. Wydaje się, że to niewiele. Jednak istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że Jin realizuje strategię stopniowej sprzedaży, by uniknąć gwałtownego krachu, którym mogłaby spowodować nagła sprzedaż całych zapasów.

Rynek Ethereum w strachu przed załamaniem

W ostatnich miesiącach ETH starcił na wartości ponad 50%. Tylko od poczatku roku token stracił na wartości 33,41%. Opisanie ruchy wielorybów, to jedne z przyczyn tego, że altcoin ponownie spadł poniżej psychologicznej bariery 2 tys. USD. Rynek jest pełen obaw o to, czy wspomniana aktywność nie rozpocznie masowej wyprzedaży. Taki scenariusz z dużym prawdopodobieństwem spowoduje krach kursu.

Żródło: CryptoQuant

Z drugiej strony dane CryptoQuant sugerują, że choć sytuacja nie wygląda zbyt optymistycznie, to w dłuższej perspektywie są szanse na odbicie. Dane platformy analitycznej pokazują, że podaż Etherum na giełdach spadła do 16,1 mln. To poziom, który ostatni raz rynek obserwował w 2016 roku. Dla porównania, w 2021 roku giełdowa podaż ETH osiągnęła poziom 35 mln tokenów. To wyniku tego, że wiele osób wycofała swoje tokeny z giełd i albo poprostu je hodluje, albo przeznaczyła je na staking. Można to odczytać jako sygnał, że wielu użytkowników wierzy, że Ethereum to token, który warto posiadać, pomio ostatnich spadków cen.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom