To dlatego BitMine opłaca się gromadzić Ethereum na potęgę? To sposób dostępny dla każdego
Rynek kryptowalut w ostatnich miesiącach jest w kryzysie i wiele osób w tym czasie wyprzedało swoje zasoby. Jednak jest kilka wyjątków, które kupują poszczególne tokeny niezależnie od sytuacji na rynku. Jednym z nich jest Tom Lee i jego spółka wydobywcza BitMine Immersion Technologies, która od pewnego czasu bez przerwy zwiększa swoje zasoby Ethereum. Oficjalnie Lee prognozuje, że token ma potencjał na kilkukrotny wzrost. Wygląda na to, że to nie jedyny powód, który powoduje, że firmie opłaca się kupować ETH.
BitMine kupuje Ethereum, a na niektórych już zarabia
W branży kryptowalut działa kilka podmiotów, które ignorują bieżące trendy i bez przerwy kupują wybrane tokeny. Większość uczestników rynku kojarzy przede wszystkim Michaela Saylor i jego MicroStrategy, który kupuje regularnie Bitcoiny. Podobną strategię w ostatnim czasie przyjął Tom Lee i jego spółka wydobywcza BitMine.
Spółka regularnie kupuje Ethereum od miesięcy, czasem nawet więcej niż raz w tygodniu. Firma ma swoim koncie już 4,110,525 ETH. Całkowita wartość Ethereum, które zgromadziła spółka, waha się od 12 do 13 mld dolarów. Tom Lee na ten moment zgarnął około 3,41% całkowitej podaży tej kryptowaluty. Celem ostatecznym jest zebranie 5% podaży z rynku.
Wiele osób zastanawia się, dlaczego Lee tak mocno stawia na ten altcoin. Z jednej strony z jego publicznych wypowiedzi wynika, że wierzy w jego potencjał. Niedawno Tom Lee ocenił, że do końca 2026 roku altcoin wzrośnie nawet do 20 tys. dolarów za monetę.
Z drugiej strony token już przynosi spółce pewne korzyści, choć nie sprzedała ani jednej monety. Nie jest tajemnicą ze BitMine korzysta również ze stakingu, co jest formą pasywnego zarabiania. To proces blokowania części tokenów, który m.in. zwiększa odporność sieci na ataki. W zamian użytkownicy otrzymują różne nagrody.
BitMine rozpoczęła stakowanie Ethereum po koniec grudnia i od tego momentu stakuje ETH o wartości około 1,7 mld dolarów. Pod koniec zeszłego tygodnia firma przeznaczyła na staking 82 560 ETH o wartości 260 mln dolarów.
ETH z perspektywami na przebicie kolejnych poziomów
Nowy rok zaczął się dość obiecująco dla posiadaczy Ethereum. Już w pierwszych dniach token odzyskał poziom 3 tys. dolarów. Na horyzoncie pojawiło się zagrożenie dla kryptowalut w związku z atakiem USA na Wenezuelę. Dotychczas napięcia geopolityczne powodowały załamanie na rynku cyfrowych tokenów. Tym razem się na to nie zanosi.
W chwili pisania tekstu ETH kosztuje 3146 USD, a w ciągu ostatnich 24 godzin wzrósł o 0,76%. W ujęciu tygodniowym i miesięcznym kryptowaluta wzrosła odpowiednio o 6,82% oraz 0,44%. Użytkownik Ted Pillows prognozuje, że kluczowe dla przyszłych cen ETH będzie aktywność wielorybów. Przede wszystkim ruchy nakierowane na akumulację. Analityk ocenia, że mniejsza podaż pozytywnie wpłynie na notowania tokena.

