Ta kryptowaluta zanurkowała w rok o 65%. Może być jeszcze gorzej

Ta kryptowaluta zanurkowała w rok o 65%. Może być jeszcze gorzej

Kryptowaluta Dogecoin i jej roczny wykres pokazuje brutalną prawdę: cena spadła o około 65%, a inwestorzy, którzy liczyli na szybki powrót hossy, zostali z dużymi stratami. Ten ruch nie jest przypadkowy ani „tylko chwilową korektą”. Dlaczego tak jest? Przyjrzyjmy się sprawie nieco bliżej!

Dlaczego kryptowaluta Dogecoin spada

Dogecoin od początku był projektem o charakterze żartobliwym. Nie rozwiązuje realnego problemu technologicznego, nie ma rozbudowanego ekosystemu DeFi, smart kontraktów ani popytu wynikającego z użyteczności. W czasie hossy takie projekty rosną na fali spekulacji, ale w bessie tracą pierwsze. Gdy rynek przeszedł w tryb „risk-off”, kapitał zaczął odpływać z aktywów o najwyższym ryzyku. Dogecoin, jako memecoin bez fundamentów, stał się naturalną ofiarą. Inwestorzy instytucjonalni nie traktują go jako długoterminowego aktywa, więc nie ma komu stabilizować ceny.

Efekt Elona Muska przestał działać

W poprzednich cyklach Dogecoin był napędzany tweetami i medialnymi wypowiedziami Elona Muska. Problem polega na tym, że rynek się na to uodpornił. Efekt nowości zniknął, a każda kolejna wzmianka ma coraz mniejszy wpływ na cenę. Dodatkowo Dogecoin nie doczekał się realnej adopcji na masową skalę. Płatności DOGE pozostają ciekawostką, a nie standardem. Bez realnego popytu spekulacja nie wystarcza, by utrzymać wyceny z czasów euforii.

Dlaczego może być jeszcze gorzej

Dogecoin ma inflacyjny model podaży – co roku na rynek trafiają nowe monety bez twardego limitu. W czasie słabego popytu działa to jak stała presja sprzedażowa. Jeśli rynek kryptowalut wejdzie w dłuższą fazę stagnacji, Dogecoin może dalej tracić względem Bitcoina i projektów z realnym zastosowaniem.

Dodatkowym ryzykiem jest psychologia inwestorów. Wielu posiadaczy Dogecoina to inwestorzy detaliczni, którzy kupowali wysoko. Każdy lokalny wzrost ceny może być okazją do wyjścia z rynku, co ogranicza potencjał odbicia. Koniec końców, spadek o 65% nie jest anomalią, lecz logiczną konsekwencją braku fundamentów, inflacyjnej podaży i zmiany nastrojów rynkowych. Dopóki Dogecoin nie zyska realnej użyteczności, ryzyko dalszych spadków pozostaje realne.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.