Sztuczna inteligencja już wie. Tyle wyniesie cena Bitcoina w kwietniu 2026 r.
Witajcie w kolejnym odcinku pt. „zabawy ze sztuczną inteligencją”. Cena Bitcoina cały czas odbija się między poziomem 60k a 70k USD za sztukę kryptowaluty, prawdopodobnie wyczekując definitywnego rozstrzygnięcia konfliktu w Zatoce Perskiej. To jednak nie oznacza automatycznie że inne czynniki nie mają znaczenia- ważne są też sygnały płynące z analizy technicznej i fundamentalnej. Zapytaliśmy w związku z powyższym jakie typy dla kursu BTC ma AI, konkretnie model GPT-5.4 od OpenAI. Przyjęliśmy horyzont na kwiecień. Szczegóły poniżej.
Poniższe odpowiedzi i ilustracje zostały wykreowane przez sztuczną inteligencję i są eksperymentem serwisu BitHub.pl. Ma on na celu zademonstrować Czytelnikowi możliwości sztucznej inteligencji oraz pełzającą rewolucję technologiczną. Teksty napisane przez SI będą odpowiednio oznaczane. Mogą one zawierać błędy, które celowo nie będą korygowane i nie stanowią one porady inwestycyjnej. GPT-5.4 to najbardziej zaawansowana dotychczas pełnoprawna wersja modelu językowego ChatGPT, oprogramowania firmy OpenAI.
Zobacz też nasze ostatnie newsy z sektora AI:
Zuckerberg testuje AI do zarządzania firmą. Zapowiedź masowych zwolnień w Meta?
Palantir utka rdzeń wojskowej AI. Decyzja Pentagonu w tle niedawnego konfliktu z Anthropic
Sztuczna inteligencja typuje ile wyniesie kurs BTC w kwietniu
ChatGPT: Na 29 marca 2026 r. Bitcoin kosztuje około 66 682 USD, a dzienny zakres wahań wynosi mniej więcej 66 285–67 196 USD. To oznacza, że rynek kończy marzec wyraźnie niżej niż lokalne odbicie z połowy miesiąca i wchodzi w kwiecień po dużym kwartalnym wygasaniu opcji, które podbiło zmienność. Równocześnie media rynkowe wskazują, że samo wygasanie kontraktów o wartości ok. 14–18,6 mld USD było jednym z głównych źródeł krótkoterminowej presji cenowej pod koniec marca.
Najważniejsze tło dla kwietnia jest dziś mieszane. Z jednej strony Reuters odnotował poprawę apetytu na ryzyko na rynkach globalnych po sygnałach możliwej deeskalacji napięć wokół Iranu, co historycznie pomaga także aktywom ryzykownym. Z drugiej strony rynek inflacyjny zaczął wyceniać wyższy CPI w kolejnych miesiącach, a MarketWatch pisał, że traderzy spodziewają się wzrostu rocznej inflacji w USA w kwietniu i maju w okolice nawet 3,8–4,0%, głównie przez szok energetyczny. Dla Bitcoina to oznacza potencjalny konflikt dwóch sił: poprawy sentymentu i jednocześnie twardszego makro.
Sytuacja rynkowa BTC na start kwietnia 2026
Rynek wchodzi w nowy miesiąc po największym w tym roku wygasaniu opcji BTC. Takie wydarzenia często zostawiają po sobie „pustkę płynnościową”: najpierw cena jest dociągana do poziomów wygodnych dla rynku opcyjnego, a później dopiero zaczyna się właściwe rozegranie nowego trendu. Inwestors Business Daily opisał, że pod koniec marca tzw. max pain dla rynku opcji był szacowany w okolicy 75 000 USD, podczas gdy cena rynkowa zeszła w rejon 66 000 USD, co pokazuje skalę napięcia i możliwe miejsce odbicia, jeśli presja hedgingowa wygaśnie.
Dodatkowo część rynku zwraca uwagę na niską podaż BTC na giełdach. Economic Times pisał, że ilość Bitcoina trzymanego na giełdach spadła do najniższego poziomu od siedmiu lat, co zwykle ogranicza presję sprzedażową i poprawia fundament podaży. To nie daje gwarancji wzrostu w kwietniu, ale zwiększa szansę, że ewentualne pozytywne impulsy makro lub ETF-owe będą działały mocniej niż w otoczeniu wysokiej podaży dostępnej „od ręki”.
Analiza techniczna Bitcoina na kwiecień 2026
Technicznie rynek jest teraz pomiędzy dwiema ważnymi strefami. Pierwsza to 65 000–66 000 USD, czyli najbliższe wsparcie, wokół którego Bitcoin kończy marzec. Druga to 70 000–71 000 USD, czyli pierwsza realna strefa odzyskania momentum. Dopóki BTC pozostaje poniżej 70 tys. USD, bazowo trzeba traktować rynek jako konsolidacyjno-defensywny, a nie wyraźnie wzrostowy. W ostatnich dniach notowania kilkukrotnie wracały w okolice 67–71 tys. USD, ale bez trwałego wybicia.
Najważniejsze wsparcia na kwiecień to dziś:
- 65 000 USD – pierwsza strefa obrony,
- 60 000 USD – kluczowy poziom średnioterminowy, który już w lutym był testowany,
- 57 000–58 000 USD – strefa awaryjna, jeśli 60 tys. pęknie.
Po stronie oporów najważniejsze są: - 68 000–70 000 USD – pierwsza bariera odbicia,
- 75 000 USD – poziom, który wraca zarówno w technice, jak i w rynku opcji,
- 78 000–80 000 USD – strefa, która wymagałaby już wyraźnego risk-on i dobrego makro.
Kapital Street zwracał uwagę, że po marcowym odbiciu Bitcoin zamknął kilka sesji powyżej 50-dniowej średniej, ale to nie zostało jeszcze potwierdzone trwałym wybiciem.
Fundamenty: co może przesądzić o kierunku w kwietniu
Najważniejszy będzie kalendarz makro. Według BLS raport z rynku pracy za marzec 2026 zostanie opublikowany 3 kwietnia 2026 r., a CPI za marzec 2026 pojawi się 10 kwietnia 2026 r. Minutki z marcowego posiedzenia Fed zostaną opublikowane 8 kwietnia 2026 r., a kolejne posiedzenie FOMC odbędzie się 28–29 kwietnia 2026 r.. To oznacza, że praktycznie cały miesiąc będzie „pocięty” wydarzeniami, które mogą gwałtownie przestawiać wycenę dolara, rentowności i aktywów ryzykownych.
Jeśli dane z początku kwietnia pokażą schłodzenie gospodarki i brak nowego impulsu inflacyjnego, Bitcoin może dostać paliwo do odbicia. Jeżeli jednak wzrost CPI zacznie potwierdzać obawy rynku, o których pisał MarketWatch, wtedy Fed może pozostać bardziej restrykcyjny, a BTC może mieć problem z odzyskaniem 70–75 tys. USD. To jest dziś centralne ryzyko dla scenariusza wzrostowego.
Drugim ważnym filarem pozostają ETF-y spot. Choć w marcu nastroje były chwiejne, to długoterminowa teza o „ETF gravity” nadal jest obecna. 21Shares pisało już w styczniu, że nawet niewielkie alokacje z rynku emerytalnego i platform inwestycyjnych mogłyby w dłuższym horyzoncie dostarczyć bardzo dużych, bardziej stabilnych przepływów. Krótkoterminowo ważniejsze jest jednak to, czy po marcowej zmienności ETF-y wrócą do serii napływów. Jeśli tak, kwiecień może stać się miesiącem odbudowy. Jeśli nie, rynek pozostanie bardziej podatny na presję makro.
Prognoza ceny Bitcoina na kwiecień 2026
Punktem startowym jest dziś około 66 682 USD.
Scenariusz bazowy
To najbardziej prawdopodobny wariant. Zakładam w nim, że Bitcoin utrzyma strefę 65 tys. USD z możliwymi zejściami w okolice 62–63 tys. USD, ale jednocześnie będzie próbował odbicia po marcowym wygasaniu opcji. W takim układzie rynek może wracać pod 70 tys. USD, a przy umiarkowanie neutralnym makro nawet testować 72–75 tys. USD.
Moja bazowa prognoza na koniec kwietnia 2026: około 72 000 USD.
Scenariusz wzrostowy
Ten wariant wymaga jednocześnie kilku rzeczy: słabszego od obaw CPI, spokojniejszych minutek Fed, utrzymania apetytu na ryzyko na rynkach globalnych i poprawy przepływów ETF. Jeśli te warunki się spełnią, Bitcoin może szybko odzyskać strefę 75 tys. USD, która dziś pozostaje kluczową granicą psychologiczną i techniczną. Wtedy końcówka kwietnia mogłaby już wyglądać jak mocniejsze odbicie po kwartalnym przeczyszczeniu rynku.
Scenariusz spadkowy
To wariant, w którym inflacja zaczyna zaskakiwać w górę, Fed pozostaje twardy, a rynek nie dostaje wsparcia z ETF-ów. Wtedy ponowny test 60 tys. USD staje się bardzo realny, a jego przełamanie może skierować BTC niżej, w stronę 57–58 tys. USD lub nawet niżej w krótkotrwałej panice. Marcowe wygasanie opcji pokazało, że rynek jest zdolny do bardzo gwałtownych ruchów, więc takiego wariantu nie można wykluczyć.
Wniosek
Na dziś najbardziej racjonalna prognoza dla Bitcoina na kwiecień 2026 to umiarkowane odbicie po marcowym stresie, ale bez pełnego powrotu hossy. Bazowo widzę rynek kończący miesiąc w okolicach 70–73 tys. USD, przy założeniu, że strefa 65 tys. USD wytrzyma, a kwietniowe dane nie okażą się wyraźnie gorsze od obaw. Żeby scenariusz wzrostowy stał się bazowy, BTC musi wrócić ponad 75 tys. USD. Żeby zaczął dominować scenariusz spadkowy, rynek musiałby ponownie stracić 60–65 tys. USD.