Potężny wieloryb wyprzedaje bitcoiny warte ponad miliard złotych! Nie wierzy we wzrosty nawet przy obecnym kursie

Potężny wieloryb wyprzedaje bitcoiny warte ponad miliard złotych! Nie wierzy we wzrosty nawet przy obecnym kursie

Analitycy on-chain wychwycili dziś rano transakcję, która odbiła się szerokim echem w sektorze kryptoaktywów. Anonimowy wieloryb, kontrolujący adres rozpoczynający się od znaków bc1pyd, sprzedał w ciągu zaledwie ośmiu godzin cały swój posiadany pakiet bitcoinów – w sumie aż 5076 sztuk BTC o łącznej wartości wynoszącej w przybliżeniu 384 mln dolarów. Operacja zakończyła się stratą szacowaną na około 118 mln USD i stała się przyczynkiem do dyskusji o możliwej kulminacji obecnej fali spadkowej lub jej ewentualnej kontynuacji. Skąd taka rozbieżność opinii?

Wieloryb liże rany i wycofuje się z rynku z gigantyczną stratą

Z danych udostępnionych przez platformę do analityki danych z łańcucha bloków Arkham Intelligence wynika, że inwestor akumulował bitcoiny głównie za pośrednictwem giełdy Kraken, płacąc średnio po blisko 99 tys. dolarów za monetę. Decyzja o sprzedaży zapadła w momencie, gdy kurs BTC zanurkował poniżej 77 tys. dolarów, co zbiegło się z rosnącą nerwowością na amerykańskich rynkach akcji. Większość środków trafiła na depozyty giełdy Binance, a pojedyncze transfery sięgały nawet 962 sztuk BTC, czyli po około 71 mln dolarów. W historii portfela widoczne są również świeże wpłaty z Krakena, w tym 300 BTC zaledwie kilka dni przed całkowitym.

Czy to początek końca czy potencjalny punkt zwrotny?

W mediach społecznościowych klasycznie ruszyła fala komentarzy. Wielu użytkowników interpretuje powyższe zdarzenie jako klasyczną „kapitulację słabych rąk” – moment, w którym inwestorzy w panice sprzedają aktywa po dużych spadkach, obawiając się jeszcze większej utraty wartości portfela. Historycznie takie epizody często jednak pojawiały się w pobliżu rynkowych dołków. Zwolennicy tej tezy wskazują dodatkowo na napływ niemal 6 tys. BTC do spotowych funduszy ETF w poprzednich dniach, co może sugerować rosnące zainteresowanie ze strony inwestorów instytucjonalnych.

Analitycy zwracają jednak uwagę na szerszy kontekst makroekonomiczny. Spadki na Wall Street, obawy o spowolnienie gospodarcze oraz niepewność związana z polityką i stanem osobowym banku centralnego USA wywierają presję na aktywa uznawane za ryzykowne, w tym kryptowaluty. Bitcoin nie jest tu wyjątkiem i reaguje na globalne nastroje niemal równie gwałtownie jak czynią to rynki akcji. Warto zwrócić uwagę, ze jeżeli nadal „w grze” jest klasyczny cykl czteroletni na kryptoaktywach, to aktualnie znajdujemy się w początkowej fazie bessy, której koniec może nastąpić dopiero w okolicach czwartego kwartału 2026 roku. W poprzednim cyklu wzrosty grane pod nadchodzący w 2024 roku halving rozpoczęły się na dobre od stycznia 2023 r. i trwały na dobre mniej więcej do połowy 2025 roku.

Cena Bitcoina na przestrzeni lat, fot. Google SCRB

W momencie publikacji kurs BTC oscyluje w okolicach 75 tys. dolarów, a zmienność pozostaje wysoka. Czy spektakularna sprzedaż wieloryba okaże się sygnałem końca bessy, czy jedynie kolejnym epizodem w niestabilnym rynku – tego nie sposób przesądzić. Historia pokazuje jednak, że podobne kapitulacje często wyznaczały punkty zwrotne, nawet jeżeli nie będą one trwałe, szczególnie że znajdujemy się już bardzo blisko maksimów hossy z poprzedniego cyklu (ok. 69 tys. za BTC), gdzie zapewne znajdzie się wielu chętnych na kupienie bitcoinów z dużym dyskontem.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom