Pierwszy poważny kryzys XRP ETF i to od razu podwójny
Po krachu z 10 października rynek kryptowalut wszedł w rynek niedźwiedzia. Jednak nawet w kryzysie dzieją się rzeczy, które przykuwają uwagę. Jednym z ciekawszy wydarzeń ostatnich tygodni był debiut funduszy spotowych powiązanych z Ripple. Od momentu debiutu XRP ETF radzi sobie znacznie lepiej niż prognozowali analitycy. Jednak nic nie trwa wiecznie. Wygląda na to, że ETF-y właśnie doświadczają pierwszego poważnego kryzysu. W ostatnich godzinach pojawiły się aż dwie niepokojące wiadomości.
XRP ETF notuje pierwszy odpływ kapitału od momentu debiutu
Jednym z najbardziej oczekiwanych momentów 2025 roku był debiut funduszy spotowych powiązanych z Ripple. Pierwotnie SEC wyznaczyła termin decyzji w tej sprawie na przełom października i listopada. Na początku października doszło do zamknięcia rządu, które okazało się najdłuższym w historii. To spowodowało obawy o przyszłość ETF-ów. Ostatecznie wszystkie wnioski, które czekały na rozpatrzenie, zostały pozytywnie rozpatrzone przed końcem listopada.
Obecnie w obiegu na amerykańskich giełdach dostępne są ETF-y powiązane z Ripple od Grayscale, Franklin Templeton, 21Shares, REX-Osprey oraz Bitwise. Od samego początku ETF-y notowały znacznie lepsze wyniki, niż oczekiwali analitycy.
Już w pierwszym miesiącu całkowity napływ środków do wszystkich XRP ETF przekroczył miliard dolarów. Tym samym produkt powtórzył osiągnięcie BTC ETF oraz ETH ETF, które również w debiutanckim miesiącu zebrały miliard dolarów. Od 13 listopada ETF-y na XRP nie zanotowały ani jednego dnia odpływów i według danych platformy analitycznej SoSoValue zebrały łącznie 1,37 mld USD.
Jednak nic nie trwa wiecznie. W środę 7 stycznia fundusze spotowe XRP ETF po raz pierwszy od 36 dni odnotowały całkowity dzienny odpływ netto środków. Według danych SoSoValue pięć funduszy XRP odnotowało w środę łączny odpływ netto w wysokości 40,8 mln USD. Największy odpływ zanotował TOXR 21Shares (-47,25 mln USD). Pozostałe fundusze odnotowały stosunkowo niewielkie napływy netto w wysokości około 2 mln USD.
Czy jest się czego obawiać?
Pierwszy poważny odpływ z pewnością przykuwa uwagę rynku i powoduje pewne obawy. Jednak skumulowany napływ wciąż wynosi 1,25 miliarda dolarów. Z drugiej strony Rachael Lucas, analityczka ds. kryptowalut w BTC Markets, w wywiadzie dla The Block ocenia, że z jedne strony pierwszy odpływ to znaczący moment, ale „skala jest niewielka, stanowi mniej niż 3% skumulowanych napływów od momentu uruchomienia”.
Lucas podejrzewa, że główną przyczyną zarówno spadku kursu Ripple, jak i odpływu z XRP ETF jest realizacja zysków przez część uczestników rynku po tym, jak na początku tygodnia token wystrzelił w kierunku 2,40 USD.
Tajemnicza rezygnacja giganta z XRP ETF
Drugą ważną wiadomość z tego tygodnia, która dotyczy funduszy spotowych powiązanych z Ripple, jest rezygnacja WisdomTree. Gigant był jednym z pierwszych podmiotów, który wnioskował o utworzenie XRP ETF. Wniosek złożył w grudniu 2024 roku. Nieoczekiwanie firma 6 stycznia zwróciła się do SEC z wnioskiem o wycofanie swojego oświadczenia rejestracyjnego na formularzu S-1, który dotyczył XRP ETF.
Dla wielu osób ten ruch był dużym zaskoczeniem biorąc pod uwagę bardzo dobre notowania ETF-ów i rosnące zainteresowanie rynku zarówno samym tokenem, jak i funduszami spotowymi. WisdomTree nie podała oficjalnie powodu rezygnacji. CoinGape przypuszcza, że firma obawia się zbyt duże konkurencji na rynku kryptowalutowych funduszy spotowych.

