Obecna korekta na kryptowalutach to początek wielkiej hossy? Ekspert tłumaczy i podaje swoje cele dla Bitcoina i Ethereum

Obecna korekta na kryptowalutach to początek wielkiej hossy? Ekspert tłumaczy i podaje swoje cele dla Bitcoina i Ethereum

Aktualna korekta na rynku kryptowalut, która dla wielu inwestorów była źródłem ogromnej frustracji i niepokoju (dwucyfrowe spadki na altcoinach, sam Bitcoin z jedną z najgorszych sesji w historii), w opinii części ekspertów może okazać się ważnym etapem przygotowującym grunt pod kolejną fazę wzrostów. Jak podkreśla Ignacio Aguirre, dyrektor marketingu giełdy Bitget, spadki z ostatnich tygodni nie były sygnałem strukturalnych problemów rynku, lecz efektem kilku nakładających się na siebie czynników o charakterze płynnościowym i spekulacyjnym.

To nie kryzys, to rezultat

Zdaniem eksperta kluczową rolę odegrały odpływy kapitału z funduszy ETF (Exchange Traded Funds – funduszy giełdowych) opartych na kryptowalutach, które w poprzednich kwartałach stanowiły istotne źródło popytu instytucjonalnego. Ograniczenie tych przepływów zmniejszyło płynność, a jednocześnie zbiegło się w czasie z likwidacją dużych, lewarowanych pozycji zajmowanych przez tzw. wieloryby, czyli inwestorów dysponujących znaczącym kapitałem. Efektem była kaskada sprzedaży i gwałtowne ograniczenie dźwigni finansowej w całym systemie.

W opinii Aguirre’a proces ten, choć bolesny w krótkim terminie, miał pozytywny wpływ na kondycję rynku. Oczyszczenie z nadmiernej spekulacji i zbyt agresywnego lewarowania stworzyło bardziej stabilne fundamenty pod długoterminowy, zrównoważony wzrost. Zamiast zwiastować kryzys, korekta spełniła rolę mechanizmu resetu, który zwiększa odporność rynku na przyszłe wstrząsy.

Nowe horyzonty cenowe dla Bitcoina i Ethereum

Patrząc w kierunku 2026 roku, przedstawiciel Bitget pozostaje optymistą. Jego zdaniem rynek kryptowalut może liczyć na solidne wsparcie ze strony rosnącej adopcji, dalszego postępu technologicznego oraz coraz głębszej integracji z sektorem instytucjonalnym. W scenariuszu stabilizacji przepływów do ETF-ów oraz poprawy warunków makroekonomicznych Bitcoin może, według jego oceny, osiągnąć poziom 150–180 tysięcy dolarów. Kluczową rolę odegra tu nie tylko powrót kapitału instytucjonalnego, lecz także rosnąca płynność generowana przez stablecoiny.

Równie pozytywnie ekspert ocenia perspektywy Ethereum. Rozwój rozwiązań warstwy drugiej, zwiększających skalowalność sieci, oraz rosnąca aktywność w obszarze zdecentralizowanych finansów (DeFi – Decentralized Finance) mają uzasadniać wyceny rzędu 5–6 tysięcy dolarów. Coraz większe zainteresowanie tradycyjnych instytucji finansowych z ekspozycją na produktywne aktywa on-chain wzmacnia ten scenariusz.

Istotnym elementem układanki pozostają regulacje. Aguirre zwraca uwagę, że projekty takie jak Clarity Bill oraz postępy w regulowaniu struktury rynku kryptowalut zapewniają większą przejrzystość i przewidywalność. Zmniejszenie niepewności regulacyjnej zwiększa atrakcyjność tego rynku dla funduszy i instytucji, sprzyjając napływowi długoterminowego kapitału.

Podsumowanie

W tym ujęciu ostatnia korekta nie była zaprzeczeniem potencjału kryptowalut, lecz kolejnym dowodem dojrzewania całego ekosystemu. Jeśli płynność, użyteczność technologii i jasne ramy regulacyjne zaczną się wzajemnie wzmacniać, rok 2026 może stać się okresem istotnego ożywienia na rynku cyfrowych aktywów.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.