Największy wieloryb znowu kupuje Ethereum. Tyle zarobi, jeśli prognoza, która wskazuje ETH po 6 tys. USD, się sprawdzi

Największy wieloryb znowu kupuje Ethereum. Tyle zarobi, jeśli prognoza, która wskazuje ETH po 6 tys. USD, się sprawdzi

W ostatnich tygodniach sytuacja na rynku kryptowalut mocno się zmieniła. Teraz nikt nie zastanawia się, że rynek ma szanse na odbicie, jak miało to miejsce jeszcze na początku roku. Obecnie głównym pytaniem jest to, czy kryptowaluty jeszcze spadną, czy już rozpoczął się proces akumulacji. Są też tacy, którzy nie przejmują się takimi dylematami i po prostu kupują bez względu na obecne warunki. Wśród nich jest Bitmine Immersion Technologies. Tom Lee, który kieruje spółką, znowu powiększył swój portfel. Obecnie firma notuje gigantyczną stratę na Ethereum. Jednak ta sytuacja może się diametralnie zmienić.

Bitmine znowu kupuje Ethereum. Ma już więcej ETH, niż jest na giełdach

Po kolejnym krachu na rynku kryptowalut na początku lutego sytuacja Bitmine stała się wyjątkowo trudna. Po ostatnich spadkach niezrealizowane straty spółki na Ethereum osiągnęły 8-9 mld dolarów. Wiele wskaźników i danych sugeruje, że sytuacja zbyt szybko się nie odwróci. Mimo to Tom Lee nie rezygnuje z dalszego kupowania ETH.

Kilka godzin temu spółka ujawniła, że dokupiła kolejne tokeny. Z oświadczenia firmy wynika, że do jej portfela trafiło kolejne 35 tys. ETH, na które Bitmine wyłożyła około 19,49 mln dolarów. Gigant pomimo niesprzyjających okoliczności kontynuuje strategie kupowania. Poza najnowszą transakcją, w lutym spółka kupowała Ethereum już trzy razy. 2 lutego kupiła 41 788 ETH, 9 lutego 41 tys. ETH, a 17 lutego 45 759 ETH. Po ostatnich zakupach na koncie giganta jest już 4,37 mln ETH, co stanowi 3,55% całkowitej podaży kryptowaluty. Około 3 mln ETH spółka przeznaczyła na staking.

Tym samym spółka konsekwentnie realizuje swój plan „Alchemy of 5%”, który zakłada, że Bitmine zgarnie 5% całkowitej podaży ETH. Jeśli z listy największych posiadaczy tego tokena usuniemy kontrakt stakingowy (Beacon Deposit Contract), to Bitmine jest już największym posiadaczem Ethereum i wyprzedza nawet topowe giełdy kryptowalut, jak Binance, Coinbase, OKX, czy Kraken. Mniej ETH posiada nawet BlackRock, który na tej liście jest tuż za podium.

Ekspert prognozuje paraboliczne odwrócenie wzrostowe: „ETH po 6 tys.”

Dane CryptoQuant ujawniły, że poziom rezerw Ethereum spadł do najniższego poziomu od 2016 roku. To sugeruje, że rynek jest już w fazie akumulacji przed kolejnymi wzrostami. Ta kwestia nie jest jeszcze oczywista, ponieważ niektóre dane sugerują, że ostateczny dołek kryptowalut jeszcze nie nastąpił.

Jednak już pojawiają się prognozy, które wskazują, ile ETH może osiągnąć w kolejnym cyklu byka. Intrygujący scenariusz przedstawił Mikybull Crytpo. W jednym z najnowszych wpisów na X analityk ocenił, że token jest gotowy na paraboliczne odwrócenie wzrostowe (Parabolic Bullish Reverse). To sytuacja, gdy po gwałtownym spadku token nagle odwraca trend w drugą stronę. W kolejnych postach Mikybull Crypto prognozuje, że ETH jest gotowy na co najmniej 6 tys. USD.

Zakładając, że ta optymistyczna prognoza się potwierdzi, to sytuacja Bitmine również może się odwrócić. W takim wariancie 4,37 mln ETH, które posiada spółka, byłoby warte 26,22 mld dolarów.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom