Na giełdach brakuje Ethereum. Rekordowe odpływy. Jak zareaguje cena ETH?
W ostatnich tygodniach sytuacja na rynku kryptowalut nieco się ustabilizowała. Ceny pozostają dalekie od oczekiwań rynku, ale poszczególne wskaźniki i zachowania wielorybów sygnalizują przygotowania przed kolejnym cyklem wzrostów. Nie inaczej jest w przypadku Ethereum. Dane coinglass dotyczące rezerw EHT na giełdach wskazują, że takiej sytuacji nie obserwowaliśmy od ponad dekady. Co to oznacza dla ceny altcoina?
Giełdy świecą pustkami. Najniższe rezerwy Ethereum od ponad dekady
Coraz więcej wskaźników i ruchów dużych graczy sugeruje, że rynek szykuje się już na kolejną hossę. Wieloryby kupują tokeny, w których widzą potencjał i pozbywają się tych, które uważają za bezwartościowe. Spora grupa ani nie sprzedaje, ani nie kupuje, tylko po prostu wycofują swoje zasoby z giełd. Taką sytuację obserwujemy na dużą skalę w przypadku Etherum.
Źródło: coinglass [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Najnowsze dane coinglass pokazują, że takiej sytuacji rynek nie widział od poand dekady. Wykres platformy pokazuje, że na największych platformach do handlu rezerwy ETH spadły do najniższych poziomów od lat. Na ten moment giełdy mają jedynie 12,40 mln ETH na sprzedaż. Co ciekawe, z danych CryptoQuant wynika, że tylko w lutym użytkownicy wyprowadzili z giełd 31,6 mln ETH, co było największym miesięcznym odpływem od listopada.
W ostatnim czasie tylko z Binance użytkownicy wycofali aż 14,45 mln tokenów ETH. Z giełdy OKX i Kraken klienci wycofali odpowiednio 3,83 mln ETH i 1,04 mln ETH.
Jak może zareagować cena ETH?
W perspektywie długoterminowej rynek daje sygnał, że wierzy w potencjał wzrostowy Ethereum. Wycofywanie z giełd zwykle oznacza, że uczestnicy rynku wolą po prostu przechować swoje tokeny w bezpieczniejszym miejscu, niż giełdy kryptowalut. W tym scenariuszu rynek buduje fundamenty pod przyszłe wzrosty.
W perspektywie krótkoterminowej cena ETH może wystrzelić. Warunek? W krótki czasie musi pojawić się ogromny popyt na token, co może spowodować odbicie ceny. Na razie, podaż jest bardzo niska, a mimo to cena praktycznie stoi w miejscu. Kurs właściwie wciąż ma problem z utrzymaniem poziomu 2 tys. USD. Żeby pojawił się popyt, potrzebny jest katalizator, który przyciągnie chętnych do zakupu. Na ten moment nie widać takich potencjalnych zapalników.
Ethereum stabilizuje się powyżej 2 tys. USD. Okazyjna cena?
Biorąc pod uwagę możliwy scenariusz wzrostu, na który szanse daje obecna sytuacja na giełdach, aktualna cena ETH wydaje się atrakcyjna. W chwili pisania tekstu altcoin kosztuje 2097 USD, a w ciągu ostatnich 24 godzin wzrósł o 1,16%. W ujęciu tygodniowym i miesięcznym kryptowaluta wzrosła odpowiednio o 1,16% oraz 3,75%. Od początku roku (Year To Date) token stracił na wartości 29,31%
Źródło: TradingView [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Trend spadkowy rozpoczął się po październikowym krachu. Wówczas ETH spadał stopniowo z poziomu około 4500 USD. Do końca listopada altcoin spadł do około 2700 USD, a następnie poruszał się w trendzie bocznym do końcówki stycznia. W ostatnim tygodniu stycznia nastąpił kolejny krach. W sumie przez ostatnie pół roku Ethereum spadł o około 55%. Z kolei od ostatniego ATH (4953 USD) token stracił na wartości około 57,66%.