Masz Iphone’a? Google ostrzega: twoje kryptowaluty są zagrożone

Masz Iphone’a? Google ostrzega: twoje kryptowaluty są zagrożone

Eksperci z Google ujawnili poważną lukę bezpieczeństwa, która może zagrażać użytkownikom posiadającym kryptowaluty i korzystającym z iPhone’ów.

Według raportu nawet 270 milionów urządzeń Apple mogło być narażonych na atak wykorzystujący exploit nazwany „DarkSword”. Problem dotyczy iPhone’ów działających na starszych wersjach systemu iOS (18.4–18.7). Mimo dostępnych aktualizacji aż 24% urządzeń nadal korzysta z tej wersji, co zwiększa skalę ryzyka.

Jak działa atak DarkSword na kryptowaluty

DarkSword to zaawansowany zestaw exploitów typu zero-day, który wykorzystuje kilka luk jednocześnie. Atak może zostać uruchomiony poprzez zwykłe wejście na zainfekowaną stronę w przeglądarce Safari – bez potrzeby instalowania aplikacji czy wykonywania dodatkowych działań przez użytkownika. Po przejęciu urządzenia hakerzy uzyskują dostęp do systemu na poziomie jądra (kernel), co pozwala im:

  • przejąć dane z portfeli kryptowalut
  • uzyskać dostęp do haseł zapisanych w systemie
  • pobrać dane z komunikatorów i historii przeglądania
  • odczytać lokalizację, zdjęcia i inne wrażliwe informacje

Atak szczególnie celuje w popularne aplikacje, takie jak MetaMask czy Coinbase, ale także inne portfele powiązane z Ledger czy Binance.

Kto stoi za atakami

Zespół Google Threat Intelligence zaobserwował wykorzystanie DarkSword przez różne grupy hakerskie, w tym:

  • podmioty powiązane z państwami (m.in. Rosją)
  • firmy zajmujące się inwigilacją
  • niezidentyfikowane grupy cyberprzestępcze

Ataki były prowadzone m.in. w Arabii Saudyjskiej, Turcji, Malezji i Ukrainie od końca 2025 roku.

Co zrobić, aby się chronić

Najważniejszym krokiem jest aktualizacja systemu iOS, ponieważ Apple załatało większość luk w nowszych wersjach systemu. Jeśli jednak dane zostały już skradzione, sama aktualizacja nie wystarczy. Konieczne jest zmienienie wszystkich haseł, przeniesienie środków do nowych portfeli, zabezpieczenie kont powiązanych z urządzeniem. Incydent pokazuje, że nawet użytkownicy iPhone’ów – uznawanych za jedne z najbezpieczniejszych urządzeń – nie są odporni na zaawansowane ataki. Szczególnie niebezpieczne jest to, że exploit działa „po cichu” i nie wymaga aktywnego działania użytkownika. Wraz z rosnącą adopcją krypto rośnie także zainteresowanie cyberprzestępców, którzy coraz częściej celują bezpośrednio w portfele i dane finansowe. To kolejny sygnał, że bezpieczeństwo cyfrowe staje się jednym z kluczowych elementów korzystania z naszego rynku.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom