Kurs Bitcoina najwyżej od 50 dni! Co się stało?

Kurs Bitcoina najwyżej od 50 dni! Co się stało?

Bitcoin znów przyciąga uwagę inwestorów z całego świata. Kurs największej kryptowaluty przebił poziom 96 tysięcy dolarów, co oznacza najwyższy wynik od ponad 50 dni. Ruch nie wziął się znikąd. Z jednej strony pomogły lepsze dane o inflacji w USA. Z drugiej, rynki zareagowały na rosnące napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Inwestorzy znów zaczęli szukać bezpiecznej przystani.

🎉 Zarejestruj się na MEXC i zgarnij bonus do 10000 USDT. Handluj bez weryfikacji KYC i z dźwignią do x500 Odbierz bonus →

Inflacja uspokaja rynki, Bitcoin reaguje

Nowy impuls przyszedł z danych makroekonomicznych. Inflacja w USA okazała się stabilna. To wystarczyło, by zmienić nastroje na rynkach.

Presja na Fed wyraźnie spadła. Inwestorzy przestali bać się kolejnych podwyżek stóp procentowych. To zawsze pomaga aktywom ryzykownym.

Bitcoin zwykle zyskuje w takim otoczeniu. Taniej pieniądze zostają w systemie. Kapitał szuka wyższych stóp zwrotu. Dlatego część środków wraca do krypto.

W dodatku reakcja przyszła szybko. Kurs wzrósł w kilka godzin o ponad 5 procent. W ślad za nim ruszyły też Ethereum i Solana.

Geopolityka znów pcha kapitał do krypto

Drugim motorem wzrostu okazała się polityka. USA wezwały swoich obywateli do natychmiastowego opuszczenia Iranu. Pojawiły się też ostrzeżenia przed długimi przerwami w komunikacji.

Rynki odebrały to jako sygnał możliwej eskalacji. Napięcie w regionie narasta. Protesty w Iranie trwają. Ton z Waszyngtonu robi się coraz ostrzejszy.

W takich momentach kapitał często ucieka z tradycyjnych rynków. Bitcoin zyskuje wtedy status alternatywy, ponieważ działa globalnie – nie podlega jednemu rządowi. Dlatego część inwestorów traktuje go jak zabezpieczenie na czas kryzysu.

Ten schemat znów zadziałał. Strach podbił popyt, a cena poszła w górę.

ETF-y przestały ciążyć rynkowi

Warto pamiętać o tle tej historii. Początek stycznia przyniósł solidną korektę. Amerykańskie ETF-y na Bitcoina zanotowały wtedy miliardowe odpływy.

Sprzedawali głównie inwestorzy z jesiennej hossy. Kurs spadł nawet w okolice 86 tysięcy dolarów. Tam rynek w końcu złapał oddech.

Od tamtej pory sytuacja się uspokoiła. Dane pokazują, że sprzedaż z ETF-ów rynek już wchłonął. Popyt z innych regionów świata przejął podaż.

To stworzyło solidne fundamenty pod obecne odbicie. Bez tej zmiany dzisiejszy ruch nie miałby szans.

Czy 100 tysięcy dolarów znów jest w zasięgu?

Dla traderów kluczowe były poziomy 93 i 95 tysięcy dolarów. Rynek odzyskał oba. To wzmocniło techniczny obraz wykresu.

Teraz pojawia się nowe pytanie. Czy Bitcoin znów zaatakuje psychologiczną barierę 100 tysięcy dolarów? Wiele zależy od dwóch czynników.

Po pierwsze, od dalszych danych makro. Po drugie, od sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jeśli napięcie utrzyma się dłużej, kapitał może dalej płynąć do krypto.

Ostatni ruch pokazuje jedno. Bitcoin w 2026 roku znów łączy rolę inwestycji makro i aktywa kryzysowego. W świecie pełnym niepewności to połączenie znów zaczyna działać.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom