Kurs Bitcoina jest przegrzany, ale może odbić. Wszystko okaże się już jutro
Bitcoin znalazł się w trudnej sytuacji. Cena spadła tak mocno, że analitycy mówią o skrajnej wyprzedaży. Zdaniem Toma Lee z Fundstrat, rynek może odbić – ale tylko jeśli nadchodzące wydarzenia nie pogorszą nastrojów. Kluczowa będzie jutrzejsza środa. To wtedy Donald Trump ma ogłosić nowe cła.
Inwestorzy w panice, ale nie wszystko stracone
Tom Lee, szef badań w Fundstrat, podkreśla, że obecna wyprzedaż to efekt strachu. Inwestorzy zakładają najgorszy scenariusz. Lee uważa jednak, że ta obawa jest przesadzona.
– Ludzie są zbyt ostrożni wobec tego, co może się wydarzyć w środę – powiedział w rozmowie z CNBC. Dodał, że po opadnięciu emocji sprzedaż może się zmniejszyć. Wtedy Bitcoin może być jednym z pierwszych aktywów, które odbiją w górę.

Trzeba przyznać, że strach nie bierze się znikąd. Indeks S&P 500 notuje największy spadek względem rynków światowych od 1988 roku. Dodatkowo pojawiają się obawy o stagflację – czyli połączenie spowolnienia gospodarczego i wysokiej inflacji.
Mimo to Lee nie traci nadziei. – Możemy zobaczyć lepszy wzrost gospodarczy niż zakładano. Inflacja też może osłabnąć – stwierdził.
Kluczowy tydzień dla Bitcoina i rynków
Ten tydzień może zadecydować o dalszych losach kryptowalut. Przed nami cztery ważne wydarzenia, które mogą wpłynąć na kurs Bitcoina.
Pierwsze to dane o inflacji w strefie euro, które poznamy już dziś. Jeśli inflacja będzie niska, może to złagodzić politykę Europejskiego Banku Centralnego i pomóc Bitcoinowi.
Drugie wydarzenie to środowa wypowiedź Donalda Trumpa. Ma on ogłosić nowe taryfy celne. To może pogłębić napięcia handlowe i wpłynąć na wszystkie rynki, nie tylko krypto.
W piątek pojawią się dane z amerykańskiego rynku pracy. Słabe wyniki mogą zwiększyć szanse na luzowanie polityki pieniężnej. To zwykle sprzyja aktywom takim jak Bitcoin.
Tego samego dnia przemówi Jerome Powell, szef Rezerwy Federalnej. Jego słowa mogą wstrząsnąć rynkiem. Jeśli zapowie łagodniejsze podejście, Bitcoin może wzrosnąć. Jeśli będzie ostrzejszy – rynek może się załamać.
Czy Bitcoin wykorzysta szansę?
Bitcoin jest dziś w punkcie zwrotnym. Rynek przeszedł mocne spadki, ale technicznie wciąż ma potencjał do odbicia. Warunkiem jest jednak poprawa nastrojów inwestorów.
Środa może przynieść przełom. Wystarczy jedna dobra wiadomość, by Bitcoin znów zyskał na wartości. Inwestorzy powinni zatem uważnie śledzić doniesienia i przygotować się na zmienność.
Niezależnie od wyniku, ten tydzień może zapisać się w historii kryptowalut jako jeden z ważniejszych w 2025 roku.