Koniec ery AI? Inwestorzy uciekają do zapomnianych spółek i złota po 5000 USD

Koniec ery AI? Inwestorzy uciekają do zapomnianych spółek i złota po 5000 USD

Początek 2026 roku przynosi fundamentalną zmianę w podejściu globalnych inwestorów, którzy po fali fascynacji sztuczną inteligencją )(AI) zaczynają aktywnie poszukiwać niedowartościowanych aktywów.

Choć hossa na rynku technologicznym trwała długo, coraz głośniejsze obawy o powstanie bańki spekulacyjnej skłaniają zarządzających funduszami do dywersyfikacji portfeli poza sektor Big Tech. Rok 2025 był okresem dużej zmienności, gdy amerykańskie akcje najpierw otarły się o rynek niedźwiedzia z powodu ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa, by ostatecznie powrócić do rekordowych poziomów. Obecnie stratedzy z BlackRock Investment Institute podkreślają, że środowisko rynkowe stało się idealne dla inwestowania aktywnego, wymagającego precyzyjnej selekcji konkretnych walorów. Eksperci prognozują, że po latach pozostawania w cieniu do łask powrócą spółki o małej kapitalizacji, ponieważ spadające koszty finansowania zewnętrznego i poprawa prognoz zysków tworzą dla nich sprzyjający klimat. Analitycy Lazard Asset Management zwracają uwagę, że mniejsze firmy są wyjątkowo wrażliwe na stopy procentowe, a oczekiwane obniżki ze strony Rezerwy Federalnej o kolejne 50 punktów bazowych w 2026 roku mogą stać się dla nich silnym paliwem wzrostowym. Steven DeSanctis z Jefferies przewiduje, że indeks Russell 2000 może osiągnąć poziom 2 825 punktów, co oznaczałoby niemal czternastoprocentowy wzrost w skali roku. Równolegle na rynku metali szlachetnych obserwujemy kontynuację historycznej hossy, która sprawiła, że poprzedni rok był dla złota najlepszym okresem od czasów kryzysu naftowego w 1979 roku. Instytucje takie jak J.P. Morgan oraz Bank of America podtrzymują swoje odważne prognozy, wskazując na możliwość osiągnięcia przez złoto ceny 5000 USD za uncję.

Inwestorzy stawiają na sektory defensywne oraz kryptowaluty

Wśród sektorów gospodarki, które mają szansę stać się liderami wzrostów w nadchodzących miesiącach, analitycy wymieniają opiekę zdrowotną oraz finanse. Branża medyczna zyskuje na popularności dzięki rosnącej dostępności leków na odchudzanie, co według Morgan Stanley będzie długofalowym motorem napędowym dla całego sektora. Z kolei banki mogą liczyć na ożywienie w obszarze fuzji i przejęć oraz powrót popytu na kredyty, wspierany przez deregulację i efektywność uzyskaną dzięki wdrożeniu rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji. Waluty rynków wschodzących, takie jak chiński juan czy brazylijski real, stają się atrakcyjną alternatywą dla amerykańskiego dolara, który zmaga się z niepewnością polityczną oraz zmianami kadrowymi w Fed. Na rynku kryptowalut nastroje pozostają optymistyczne, a Bitcoin jest postrzegany jako cyfrowe złoto, które zyskuje na znaczeniu w obliczu osłabienia walut tradycyjnych. Znany analityk rynkowy PlanB wskazał w serwisie X, że Bitcoin wchodzi w fazę dojrzałego rynku byka, co potwierdzają dane on-chain oraz rosnące zaangażowanie instytucjonalne. Inwestorzy coraz częściej patrzą również w stronę sieci Ethereum, która dzięki aktualizacjom technologicznym przyciąga kapitał szukający realnych zastosowań w zdecentralizowanych finansach. Strategie oparte na Ethereum zyskują na popularności, ponieważ sektor ten oferuje ekspozycję na rozwój infrastruktury cyfrowej przy jednoczesnym generowaniu przepływów pieniężnych z mechanizmu stakingu.

Nowe klasy aktywów i rynki prognostyczne przejmują inicjatywę

Niezwykle dynamicznie rozwija się również segment obligacji korporacyjnych typu high-yield, gdzie popyt na finansowanie wykupów oraz inwestycji w centra danych pozostaje nienasycony. Według danych Janus Henderson apetyt na dług o wysokim rentowności był w stanie komfortowo wchłonąć rekordową podaż papierów wartościowych, która w ubiegłym roku wyniosła 325 miliardów USD. Prawdziwym fenomenem stają się jednak kontrakty na zdarzenia, które pozwalają użytkownikom obstawiać wyniki rzeczywistych incydentów ze świata polityki, sportu czy rynków finansowych. Dyrektor generalny Robinhood, Vlad Tenev, ogłosił na platformie X, że znajdujemy się we wczesnej fazie supercyklu dla tej rodzącej się klasy aktywów, która przyciąga masowo inwestorów detalicznych. Prognozy Citizens Financial sugerują, że przychody z rynków prognostycznych mogą wzrosnąć pięciokrotnie do 2030 roku, osiągając pułap 10 miliardów USD rocznie. W ten trend wpisują się również giganci tacy jak Coinbase, którzy intensywnie promują handel oparty na przewidywaniach w ramach ekosystemu Ethereum. Mimo że szybki wzrost tej branży przyciąga uwagę organów regulacyjnych, inwestorzy wydają się nieugięci w poszukiwaniu nowych form spekulacji. rynki wschodzące również cieszą się zainteresowaniem ze względu na mniejszą zmienność w porównaniu do rynków rozwiniętych, co potwierdzają stratedzy BofA Global. Choć lokalna polityka w krajach takich jak Brazylia czy Kolumbia może wprowadzać chwilowe zawirowania, stabilność makroekonomiczna tych regionów jest obecnie oceniana najlepiej od dekad. Całość obrazu rynkowego na 2026 rok dopełnia wiara w dalszy rozwój cyfrowych ekosystemów, gdzie Bitcoin i Ethereum odgrywają kluczową rolę w nowej architekturze finansowej.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom