Kluczowy wskaźnik Ethereum bije nowy rekord, a giełdy świecą pustkami. Jednak kurs ETH pozostaje bardzo wrażliwy. Dlaczego?

Kluczowy wskaźnik Ethereum bije nowy rekord, a giełdy świecą pustkami. Jednak kurs ETH pozostaje bardzo wrażliwy. Dlaczego?

Rynki finansowe wciąż pozostają pod dużą presją spowodowaną przez eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jednak od pewnego czasu kryptowaluty wysyłają sygnały odbudowywania pozycji. Wśród nich jest również Ethereum. Najnowsze dane on-chain pokazują, że liczba aktywnych adresów w sieci osiąga nowe szczyty, a to nie jedyne pozytywne sygnały. Intrygująco wygląda również aktualna sytuacja na giełdach. Jak może to wpłynąć na przyszłe ceny ETH?

Sieć Ethereum notuje nowe rekordy aktywności

Rynek kryptowalut od październikowego krachu jest w kryzysie. Obecnie sytuację dodatkowo komplikuje konflikt na Bliskim Wschodzie, który uderza w rynki finansowe oraz gospodarki na całym świecie. Jednak od kilku tygodni analitycy dostrzegają sygnały, które sugerują, że kryptowaluty powoli się odbudowują. Niektóre ruchy wskazują, że rynek szykuje się już na kolejną hossę.

Źródło: X (Maaratunn)

Optymistyczne dane widać również w statystykach Ethereum. Maaratunn, analityk platformy analitycznej CryptoQuant, dostrzegł, że sieć ETH właśnie osiągnęła nowy rekord aktywności. Jak pokazuje 30-dniowa przesunięta średnia krocząca DMA, w ostatnich dniach w sieci Ethereum było 650 tys. aktywnych adresów. W takiej sytuacji eksperci mówią o umacnianiu fundamentów projektów. Analitycy wskazują również, że w ten sposób sieć staje się bardziej bezpieczna, a jej konkurencyjność wobec innych projektów rośnie.

Ethereum w chwili pisania tekstu kosztuje 2150-2200 USD, co oznacza, że od szczytu w sierpniu 2025 roku stracił ponad połowę wartości. Pomimo trudnej sytuacji i wyraźniej niższej ceny sieci jest aktywna, co eksperci interpretują jako przejaw dojrzałości projektu. Sieć ETH nie jest już tylko narzędziem spekulacyjnym, ale staje się realną infrastrukturą finansową.

Więcej o aktualnych trendach dla Ethereum przeczytasz tutaj:

Pierwszy raz od miesięcy Ethereum daje taki sygnał. W przeszłości poprzedzało to wzrost nawet o 174%

Rezerwy na giełdach najniższe od lat

Interesujące dane dostarczają również wykres z giełd kryptowalut. Wskaźnik ETH Exchange Balance pokazuje, że dostępność ETH na giełdach spadła do 12,20 mln ETH, co jest jednym z najniższych poziomów w historii. Ostatni raz Ethereum był tak trudno dostępny ponad dekadę temu.

Rezerwy Ethereum na giełdach. Źródło: CoinGlass [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Co więcej, z danych CryptoQuant wynika, że tylko w lutym użytkownicy wyprowadzili z giełd 31,6 mln ETH. Był to największy miesięczny odpływ od listopada. W przeszłości w takich momentach rynek zwykle budował fundamenty przed kolejną hossą. W perspektywie długoterminowej to obiecujący znak. Jednak w perspektywie krótkoterminowej rodzi to również spore ryzyko. Niska podaż powoduje również, że w momencie, gdy nagle pojawi się duży popyt, cena ETH może wyraźnie odbić. Jednak sytuacja może rozwinąć się w przeciwnym kierunku. Nagły wzrost zleceń sprzedaży może doprowadzić do gwałtownych spadków kursu ETH.

Zatem taka sytuacja jest tylko pozornie korzystna dla kursu kryptowaluty. Niska podaż Ethereum powoduje, że cena tokena jest bardzo chwiejna i narażona na większe ruchy. W ostatnich dniach altcoin odzyskał 2000 USD, a w szczytowym momencie tygodnia kosztował 2376 USD. Po tygodniach nieudanych próby token wreszcie przebił opór, ale w obecnych warunkach utrzymanie tego poziomu będzie trudne.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom