Kiedy Ripple (XRP) wejdzie na giełdę?
Ripple od miesięcy pojawia się w spekulacjach o możliwym debiucie giełdowym. Wycena firmy skoczyła do około 40 miliardów dolarów. Do akcjonariatu weszli wielcy gracze z Wall Street. Mimo to spółka studzi emocje. Prezes Monica Long jasno mówi, że IPO nie jest dziś priorytetem. Ripple ma pieniądze, ma plan i chce skupić się na rozwoju. Co to oznacza dla rynku i samego XRP?
Ripple nie spieszy się na giełdę
Spekulacje o debiucie narastały przez cały zeszły rok. Powód wydawał się prosty. Wycena firmy wzrosła do około 40 miliardów dolarów. Do tego dołączyli duzi inwestorzy instytucjonalni.
Jednak zarząd od początku studził nastroje. Monica Long potwierdziła to w wywiadzie dla Bloomberg Crypto 6 stycznia. Powiedziała wprost, że Ripple woli pozostać firmą prywatną.
Według niej spółki wchodzą na giełdę z dwóch powodów. Chcą zebrać kapitał albo zapewnić płynność akcjonariuszom. W przypadku Ripple żaden z tych powodów nie ma dziś znaczenia.
Firma ma bardzo mocny bilans. W listopadzie 2025 roku zebrała 500 milionów dolarów w prywatnej rundzie finansowania. Ta runda ustaliła obecną wycenę spółki.
Co więcej, to ogromny skok względem wcześniejszych poziomów. Jeszcze w 2025 roku przy wykupie akcji Ripple wyceniano na około 11,3 miliarda dolarów. Różnica robi wrażenie.
W rundzie wzięli udział gracze z najwyższej półki. Pojawili się Fortress Investment Group, Citadel Securities oraz Galaxy Digital. To pokazuje skalę zaufania rynku.
Czas na porządki po wielkich przejęciach
Rok 2025 był dla Ripple wyjątkowo intensywny. Firma przeprowadziła serię dużych przejęć. Największe to zakup Hidden Road za 1,25 miliarda dolarów.
Dzięki temu Ripple stał się właścicielem globalnego brokera prime. Obsługuje on wiele klas aktywów. To duży krok w stronę świata finansów instytucjonalnych.
Na tym jednak się nie skończyło. Ripple przejął także GTreasury, Rail oraz firmę custody Palisade. Skala ekspansji była imponująca.
CEO Brad Garlinghouse już zapowiedział zmianę tempa. W 2026 roku ma być spokojniej. Priorytetem stanie się integracja i skalowanie biznesu, a nie kolejne zakupy.
Mimo to firma nie zwalnia w kluczowych obszarach. Ripple nadal inwestuje w infrastrukturę i stablecoiny. Własny token RLUSD przekroczył pod koniec 2025 roku kapitalizację 1 miliarda dolarów.
Równolegle rozwija się sieć XRP Ledger. Pojawiają się nowe funkcje. Wśród nich są narzędzia pożyczkowe oraz rozwiązania zwiększające prywatność.
W całej tej strategii XRP pozostaje centralnym elementem ekosystemu. To wokół niego buduje się dalszy rozwój produktów i usług.
Decyzja o braku IPO daje Ripple dużą swobodę. Firma unika presji rynku publicznego. Może działać we własnym tempie. Dlatego dziś bardziej stawia na budowanie fundamentów niż na giełdowy debiut.

