K33 Research prognozuje Bitcoina w 2026 roku? Pokona Wall Street czy zatonie?

K33 Research prognozuje Bitcoina w 2026 roku? Pokona Wall Street czy zatonie?

Rok 2025 był dla Bitcoina słaby. Z jednej strony nie dostarczył inwestorom tego, do czego przyzwyczaiły wcześniejsze cykle: nie było euforii, nie było pionowych świec, nie było masowej narracji o „nowym paradygmacie”. Z drugiej strony właśnie w tym tkwi jego znaczenie. Bitcoin miał najmniej zmienny rok w swojej historii i zakończył go niewielką stratą, podczas gdy indeksy giełdowe i złoto biły rekordy. To nie jest oznaka słabości. To oznaka dojrzewania rynku.

Co istotne, ten spadek zmienności nie jest jednorazowym zjawiskiem. Według danych K33 Research dzienna zmienność Bitcoina w 2025 r. spadła do ok. 2,2%, wobec niemal 2,8% rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: Bitcoin z roku na rok staje się coraz mniej gwałtownym aktywem, co jeszcze dekadę temu wydawało się sprzeczne z jego naturą.

Koniec starego schematu cykliczności

Przez lata Bitcoin był aktywem czysto spekulacyjnym, podatnym na narracje, halvingi i rytuały czteroletniego cyklu. W 2025 r. ten schemat się wyraźnie załamał. Nie było klasycznej „fazy euforii”, nie było gwałtownego przejścia od akumulacji do manii. Z perspektywy K33 to nie anomalia, lecz sygnał strukturalnej zmiany: czteroletni cykl przestaje być użytecznym narzędziem opisu rynku.

To efekt instytucjonalizacji tj. wejścia ETF-ów, funduszy, banków i inwestorów, którzy nie handlują emocjami, tylko alokacją kapitału. W takim środowisku Bitcoin zaczyna funkcjonować bardziej jak aktywo makro niż jak spekulacyjny instrument napędzany narracją.

Słabszy performance to nie słabość

To, że Bitcoin w 2025 r. przegrał relatywnie ze złotem i akcjami, nie jest argumentem przeciwko niemu. Wręcz przeciwnie: oznacza, że przestał reagować impulsywnie na każdą zmianę sentymentu. K33 zwraca uwagę, że był to „rok czekania, dystrybucji, chwilowej hybris i okresów zwątpienia”… Dokładnie taki, jakiego można się spodziewać po aktywie, które przechodzi z fazy spekulacyjnej do fazy dojrzałej.

Bitcoin zaczyna zachowywać się jak instrument z realnym procesem price discovery, a nie jak wehikuł do szybkiego transferu emocji.

Dystrybucja zamiast kapitulacji

Kluczowym czynnikiem presji cenowej w drugiej połowie roku była sprzedaż ze strony tzw. „starych wielorybów”. Inwestorzy, którzy trzymali Bitcoina przez dekadę lub dłużej, zaczęli realizować zyski. Często po wzrostach przekraczających 10 000%. K33 interpretuje to nie jako utratę wiary w Bitcoina, lecz jako naturalną reakcję na nową strukturę rynku i jego integrację z systemem finansowym.

I to jest kluczowe: rynek tę presję wchłonął. Bez krachu, bez paniki, bez efektu domina. Według K33 masowa sprzedaż starych wielorybów została w całości zaabsorbowana, a Bitcoin znalazł się w rękach znacznie większej liczby uczestników niż wcześniej. Z punktu widzenia stabilności i długoterminowego potencjału to proces zdrowy, nawet jeśli krótkoterminowo bolesny dla ceny.

Bitcoin przestaje być „newsem”

Warto też zauważyć kontekst makro i regulacyjny. Rok 2025 przyniósł wyraźnie bardziej przychylne podejście władz USA do kryptowalut: ramy regulacyjne, jasność wokół stablecoinów, a nawet koncepcję strategicznej rezerwy Bitcoina. Reakcja rynku była stonowana. To nie brak potencjału. To znak, że Bitcoin przestaje funkcjonować jako wydarzenie medialne, a zaczyna być traktowany jak stały element systemu finansowego.

Patrząc w stronę 2026 r., K33 zakłada zmianę dynamiki. Prognoza nowych historycznych szczytów nie opiera się już na halvingu czy cyklicznej narracji, lecz na makroekonomii: spodziewanych obniżkach stóp procentowych, dalszej adopcji państwowej i napływie nowego kapitału instytucjonalnego. W takim środowisku nowy kapitał ma szansę przeważyć nad efektem dystrybucji ze strony dotychczasowych posiadaczy.

Według K33 Bitcoin ma w 2026 r. przewyższyć zarówno indeksy giełdowe, jak i złoto, właśnie dlatego, że wejdzie w ten okres jako aktywo dojrzałe, o niższej zmienności i większej akceptacji instytucjonalnej.

Czteroletni cykl jako relikt przeszłości

Najważniejsza teza pozostaje jednak niezmienna: czteroletni cykl Bitcoina najprawdopodobniej przeszedł do historii. Bitcoin coraz bardziej przypomina globalne aktywo monetarne, a coraz mniej spekulacyjny token. To oznacza wolniejsze ruchy, mniej widowiskowe narracje… Potencjalnie znacznie większą rolę w globalnym systemie finansowym.

Jeśli 2025 był rokiem cierpliwości i dystrybucji, to 2026 może być rokiem, w którym Bitcoin pokaże swoją siłę nie poprzez zmienność, lecz poprzez relatywną przewagę nad tradycyjnymi aktywami. Nie jako buntownik z marginesu systemu, ale jako jego trwały, w pełni zintegrowany element.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.