Inwestujesz w krypto? Ten tydzień może być dla Ciebie bardzo ważny!
Nadchodzące dni mogą okazać się kluczowe dla całej branży kryptowalut. Nowe taryfy handlowe Donalda Trumpa, dane z amerykańskiego rynku pracy oraz narastające napięcia geopolityczne mogą wywołać silne wahania na rynkach. Szczególnie inwestorzy krypto powinni mieć się na baczności. Co konkretnie wydarzy się w dniach od 31 marca do 6 kwietnia i dlaczego warto śledzić sytuację z uwagą?
Nowe taryfy i napięcia międzynarodowe
W środę, 2 kwietnia, prezydent Donald Trump planuje ogłosić nowe taryfy na towary zagraniczne. Zgodnie z jego zapowiedzią, mają one dotyczyć wszystkich państw. To może znacząco wpłynąć na światowy handel i podnieść poziom niepewności na rynkach.

Takie działania często wywołują reakcje giełd oraz spadki głównych indeksów. W odpowiedzi na napięcia handlowe, inwestorzy szukają alternatyw. Jedną z nich bywają kryptowaluty, które mogą zyskać na popularności w krótkim czasie.
Sytuację dodatkowo komplikuje groźba ataku militarnego na Iran, jeśli nie dojdzie do nowej umowy nuklearnej. Trump zapowiedział „bombardowania, jakich jeszcze świat nie widział”. Taka retoryka może pogłębić globalne obawy i tym samym zwiększyć zmienność na rynkach.
Dane z rynku pracy i słabość Bitcoina
W czwartek i piątek opublikowane zostaną kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy. To istotny barometr kondycji gospodarki USA. Gdy dane wypadają lepiej od oczekiwań, rynki rosną. Gdy są gorsze – zwykle spadają. To samo dotyczy Bitcoina, który coraz częściej reaguje na makroekonomiczne sygnały.

Tymczasem Bitcoin zaliczył najgorszy pierwszy kwartał od 2018 roku. Część inwestorów uważa to za sygnał ostrzegawczy. Inni widzą okazję zakupową, licząc na szybkie odbicie.

W kontekście niepewności gospodarczej niektórzy przenoszą kapitał do bezpieczniejszych aktywów. Złoto już zyskuje. Pytanie brzmi – czy krypto również zostanie potraktowane jako cyfrowy odpowiednik złota?
Rosja, ropa i rosnąca nerwowość inwestorów
Jakby tego było mało, Trump ostro skrytykował Władimira Putina i zagroził dodatkowymi taryfami na całą rosyjską ropę. Słowa te mogą zaostrzyć relacje USA–Rosja, a każda eskalacja oznacza ryzyko dla światowej gospodarki.

Tego typu napięcia często przekładają się na odpływ kapitału z tradycyjnych rynków. Część z tych środków może trafić właśnie do kryptowalut, zwłaszcza Bitcoina i Ethereum. Z drugiej strony, jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, możliwe są także masowe wyprzedaże.
Podsumowując – tydzień zapowiada się wyjątkowo nerwowo. Wiele zależy od decyzji polityków i reakcji inwestorów. Warto zatem śledzić sytuację uważnie i podejmować decyzje z chłodną głową.