Ethereum zajmie miejsce Bitcoina? Google: „Złamanie klucza prywatnego w zaledwie 9 minut”
Rozwój rynku kryptowalut w ostatnich miesiącach jest niezaprzeczalny i widoczny gołym okiem. Głównym dowodem postępującej adopcji jest coraz większe zainteresowanie ze strony szeroko rozumianego świata kryptowalut. Giganci z Wall Street przede wszystkim pompują miliony w ETF powiązane z kryptowalutami. Ponadto oferują coraz więcej usług skierowanych do klientów, którzy posiadają cyfrowe tokeny. Jednak rozwój to nie tylko nowe możliwości, ale i nieznane wcześniej zagrożenia. Od pewnego czasu Bitcoin, Ethereum i inne tokeny cierpią nie tylko z powodu kryzysów geopolitycznych i braku płynności. Na horyzoncie pojawia się nowa narracja, która właściwie zapowiada apokalipsę całego rynku kryptowalut. Chodzi o komputer kwantowy. Zespół Google Quantum AI opublikował nowy dokument wskazujący, że złamanie kryptografii używanej przez Bitcoin i Ethereum może zająć zaledwie kilka minut.
Intrygujący raport Google Quantum AI. Bitcoin i Ethereum zagrożone?
W ostatnich miesiącach co jakiś czas w mediach i dyskusjach powraca wątek, który u wielu osób powoduje dreszcze. Chodzi o narracje, w której komputer kwantowy jest zdolny do złamania klucza prywatnego Bitcoina, Ethereum oraz pozostałych kryptowalut. To wątek, który podważa bezpieczeństwo cyfrowych tokenów. Co więcej, w momentach kryzysu, w jakim obecnie znajduje się rynek, tylko zniechęca potencjalnych inwestorów.
Emocje dodatkowo wzbudza ostatni raport zespołu Google Quantum AI. Najnowsze badania Google pokazują, że komputery kwantowe mogą wymagać znacznie mniej energii, niż wcześniej sądzono, aby złamać kryptografię zabezpieczającą blockchainy kryptowalut. Ponadto Google szacuje, że komputer kwantowy mógłby złamać kryptografię chroniącą Bitcoina i Ethereum przy użyciu mniej niż 500 000 fizycznych kubitów (podstawowa jednostka informacji komputera kwantowego).
Badania zespołu Google wskazują również, że w teoretycznym scenariuszu komputer kwantowy mógłby złamać prywatny klucz Bitcoina w zaledwie dziewięć minut. Jak możemy przeczytać w raporcie: „Powinniśmy oszacować, że czas potrzebny do przeprowadzenia ataku typu on-spend, zaczynając od tego stanu przygotowawczego w momencie poznania klucza publicznego, wyniesie około 9 lub 12 minut„.
Więcej o kryzysie Ethereum w tekście poniżej:
Ethereum o włos od wyrównania niechlubnego rekordu. Cena ETH jednak jeszcze spadnie?
Ethereum upadnie pierwsze?
Raport Google poświęca sporo miejsca nie tylko BTC, ale również jego głównemu rywalowi, czy Etherum. Badacze ostrzegają, że model kont Ethereum jest „strukturalnie podatny na ataki w stanie spoczynku”. Oznacza to, że nie wymagają one określania czasu. Raport wyjaśnia, że w chwili, gdy konto Ethereum wysyła swoją pierwszą transakcję, jego klucz publiczny jest trwale widoczny w blockchainie. Wówczas, jak podaje raport, atakujący komputer kwantowy może zwlekać z wydobyciem klucza prywatnego z dowolnego ujawnionego klucza publicznego. Jak wyjaśnia dokument: „Prowadzi to do podatności konta na ataki: systemowego, nieuniknionego zagrożenia, którego nie można złagodzić zachowaniem użytkownika, chyba że cały protokół zostanie objęty przejściem na PQC [kryptografię postkwantową]”.
Jak obliczył Google, w takich okolicznościach 1000 najbogatszych kont Ethereum, na których znajduje się około 20,5 miliona ETH, można będzie zhakować w mniej niż dziewięć dni. Dlatego Google rekomenduje zespołom jak najszybsze przejście na kryptografię postkwantową (PCQ).
Zespół Ethereum już od pewnego czasu dostrzega to zagrożenie. W lutym fundacja Ethereum opublikowała w lutym mapę drogową (roadmap) na erę pokwantową. Sam Vitalik Buterin podkreślił niedawno, że podpisy walidatorów, przechowywanie danych, konta i dowody muszą się zmienić, aby przygotować się na zagrożenia kwantowe.
Komputer kwantowy może wywrócić rynek do góry nogami
Jak widać zagrożenie, jak dla kryptowalut stwarza komputer kwantowy, nie jest całkowicie oderwane od rzeczywistości. Niektóre zespoły dostrzegają potrzebę aktualizacji i wczesnego reagowania. Wydaje się zatem, że jeśli dojdzie do sytuacji, w której komputer kwantowy łamie klucze prywatne tokenów, rynek może czekać rewolucja. W takim scenariuszu kryptowaluty nie znikną całkowicie ze świata finansów, ale hierarchia może zostać całkowicie zmieniona.
Nic Carter, inwestor i analityk blockchain, stwierdził, że kryptografia krzywych eliptycznych jest „na skraju przestarzałości”. Zauważył, że programiści Ethereum już pracują nad rozwiązaniami, które chronią sieć przed komputerem kwantowym. W tym samym czasie programiści Bitcoina stosują „najgorsze w swojej klasie podejście”.