Ethereum walczy o 2000 dolarów. Największe odpływy z giełd od listopada zmieniają układ sił
Kurs Ethereum znalazł się w kluczowym momencie technicznym. Cena oscyluje wokół 2000 dolarów, tracąc w ostatnich 24 godzinach ponad 4%, choć w ujęciu tygodniowym wciąż pozostaje na plusie. Od historycznego szczytu z sierpnia 2025 roku, gdy ETH osiągnęło 4946 dolarów, notowania spadły jednak o blisko 60%.
Na pierwszy rzut oka rynek wydaje się schłodzony. Wolumen spot obniżył się do 25 mld dolarów, a dane z CoinGlass pokazują spadek aktywności na rynku instrumentów pochodnych. Open interest zmniejszył się o ponad 5%, co sugeruje redukcję ryzykownych pozycji przez traderów.
Rekordowe odpływy z giełd – sygnał akumulacji?
Jednocześnie dane on-chain malują zupełnie inny obraz. Według analiz CryptoQuant w lutym z giełd wycofano łącznie 31,6 mln ETH — najwięcej od listopada. Największy udział miała Binance, z której odpłynęło ponad 14 mln ETH. Znaczące transfery odnotowały także Kraken oraz OKX. Duże odpływy zazwyczaj oznaczają przenoszenie aktywów do portfeli prywatnych, co ogranicza bieżącą podaż dostępną do sprzedaży. Historycznie takie ruchy często poprzedzały fazy stabilizacji lub odbicia, ponieważ presja podażowa ulega zmniejszeniu.
2000 dolarów – poziom psychologiczny i techniczny
Granica 2000 dolarów ma znaczenie nie tylko psychologiczne, ale i strukturalne. Na wykresie dziennym ETH testuje dolne ograniczenie wstęg Bollingera, co sugeruje krótkoterminowe wyprzedanie. Jednocześnie zwężające się wstęgi wskazują na możliwość nadchodzącego silniejszego ruchu w jedną ze stron. Jeśli wsparcie pęknie i kurs zamknie dzień poniżej 1950 dolarów, kolejnym celem może być strefa 1850–1900 dolarów, a w scenariuszu głębszej korekty nawet 1700 dolarów. Z kolei utrzymanie poziomu 2000 i wybicie powyżej 2150–2200 dolarów mogłoby otworzyć drogę w stronę 2300–2400 dolarów.
Decydujące sesje dla Ethereum
Obecna sytuacja to klasyczne starcie fundamentów z krótkoterminową presją techniczną. Z jednej strony mamy redukcję lewarowania i rekordowe odpływy z giełd, z drugiej — utrzymujący się układ niższych szczytów na wykresie. Najbliższe sesje prawdopodobnie rozstrzygną, czy Ethereum buduje bazę pod odbicie, czy też wchodzi w kolejną fazę spadkową. Poziom 2000 dolarów staje się linią, która może zdefiniować kierunek rynku na kolejne tygodnie.