Ethereum mocno spadnie? CryptoQuant: „Dopiero na tym poziomie kurs ETH osiągnie dołek w tym roku”

Ethereum mocno spadnie? CryptoQuant: „Dopiero na tym poziomie kurs ETH osiągnie dołek w tym roku”

Firma analityczna CryptoQuant ocenia, że jeśli słabość szerokiego rynku się utrzyma, kurs Ethereum może spaść jeszcze w tym roku nawet do około 1500 dolarów za sztukę. Nowa prognoza pojawiła się w niefortunnym dla posiadaczy drugiej największej kryptowaluty świata momencie, bo mimo bardzo wysokiej aktywności na sieci sam token nie demonstruje siły, jakiej wielu inwestorów oczekiwało (w tym słynny maksymalista tokena Tom Lee). Według bieżących notowań ETH kosztuje dziś około 2077 dolarów, więc mówimy o ryzyku dalszego zejścia o mniej więcej jedną czwartą względem obecnej ceny.

Ethereum słabnie mimo rekordowej adopcji. To paradoks

Najciekawsze w tej prognozie jest to, że nie wynika ona z obumierania samego ekosystemu Ethereum. Wręcz przeciwnie. CryptoQuant zwraca uwagę na coś, co określa mianem „paradoksu adopcji”. W praktyce chodzi o sytuację, w której sieć żyje, liczba aktywnych adresów rośnie, aktywność smart kontraktów bije rekordy, a cena mimo tego zachowuje się mizernie. Analitycy wskazują, że w lutym aktywność adresów w sieci Ethereum była rekordowa, wyższa nawet niż w czasie hossy z 2021 roku, a mimo to kurs ETH pozostaje wyraźnie niżej niż lokalne szczyty z poprzednich miesięcy.

Kurs Ethereum, fot. Stooq

Zobacz też: Vitalik Buterin wyprzedaje tokeny Ethereum! Co to oznacza dla ETH?

Przez lata inwestorzy przyzwyczaili się do prostego założenia: jeśli blockchain jest coraz częściej wykorzystywany, to jego natywna kryptowaluta wcześniej czy później zdrożeje. CryptoQuant sugeruje, że ten mechanizm przestał działać tak bezpośrednio jak dawniej. Rosnący ruch w aplikacjach zdecentralizowanych, stablecoinach i rozwiązaniach drugiej warstwy nie przekłada się już automatycznie na wzrost ceny ETH.

W tle pojawia się też drugi, bardziej przyziemny problem: przepływy kapitału. Z perspektywy rynku nie wystarczy, że sieć jest technologicznie aktywna. Potrzebne są jeszcze świeży kapitał i mniejsza presja sprzedażowa. CryptoQuant ocenia, że aby Ethereum wyszło na dobre z rynku niedźwiedzia, potrzebne byłyby dodatnie napływy kapitału netto oraz spadek napływu monet na giełdy, bo to właśnie transfery na platformy handlowe często są odczytywane jako sygnał gotowości do sprzedaży.

Winny jest rynek, nie samo ETH

To ważne rozróżnienie, bo pokazuje, że obecny problem Ethereum może być bardziej rynkowy niż technologiczny. Innymi słowy, sieć może rozwijać się poprawnie, a nawet bardzo dobrze, a mimo to token pozostaje pod presją, jeśli inwestorzy wybierają ostrożność, redukują ekspozycję na ryzyko albo przenoszą kapitał do innych aktywów. W takim ujęciu poziom 1500 dolarów nie jest dziś bazową prognozą wzrostową czy spadkową, lecz warunkowym scenariuszem na wypadek przedłużenia bessy. Ttaki poziom mógłby pojawić się pod koniec trzeciego kwartału albo na początku czwartego kwartału 2026 roku, jeśli nie nastąpi wyraźna poprawa nastrojów i przepływów kapitałowych.

Byłaby to też doskonała okazja na potwierdzenie, że historyczny, cykliczny i czteroletni cykl kryptoaktywów nadal pozostaje w grze mimo wielu głosów (także instytucji z Wall Street) które uznały go za przestarzały i charakterystyczny dla niedojrzałego, nienasyconego kapitałem sektora blockchain z przeszłości.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom