Ekspert obnaża prawdę o danych na temat Bitcoina. Jest dokładnie odwrotnie niż wszyscy myślą

Ekspert obnaża prawdę o danych na temat Bitcoina. Jest dokładnie odwrotnie niż wszyscy myślą

Początek roku dla Bitcoina rozpoczął się dość spokojnie, a pod koniec tygodnia wrócił nawet powyżej 90 tys. USD. Sytuację może skomplikować spór na między USA a Wenezuelą, który właśnie przeradza się w konflikt zbrojny. Jednak w dłuższej perspektywie kluczowe wydają się ruchy wielorybów. Szef badań CryptoQuant w najnowszym poście na X rzucił nowe światło na tę kwestię. Wygląda na to, że cały rynek może budować strategię działania na błędnych założeniach.

Ekspert CryptoQuant wyjaśnia, co naprawdę robią wieloryby Bitcoina

Krach na rynku kryptowalut z 10 października wywołał duży kryzys, z którego rynek wciąż się nie podniósł. Jednak od kilku tygodni Bitcoin, ale też większość topowych tokenów, zachowuje się dość stabilnie. W ciągu ostatniego miesiąca BTC poruszał się w przedziale od 85 do 90 tys. USD, co jak na tę branżę jest dość nietypowe.

Część osób ocenia, że rynek znajduje się w momencie akumulacji przed dużymi wzrostami. Sporo danych pokazuje, że wieloryby rzeczywiście kupują, jakby przygotowywały się na kolejną hossę. Jednak rynek przygląda się głównie takim graczom jak MicroStrategy, czy Metaplanet. To podmioty, które kupuje regularnie bez względu na warunki rynkowe.

Tymczasem Julio Moreno sugeruje, że wcale nie jest tak, że wieloryby masowo akumulują teraz BTC. Szef działu badań w CryptoQuant napisał wprost na X: „Nie, wieloryby nie kupują ogromnych ilości Bitcoinów”.

Ekspert zwraca uwagę, że większość dostępnych danych o wielorybach BTC pochodzi z kilku giełd. Ich dane wskazują, że wieloryby znajdują się w fazie konsolidacje, ale tworzy to nieprawdziwy obraz rzeczywistości.

Moreno pisze, że dane, które pomijają wszystkie adresy giełd, pokazują spadek sald wielorybów. To samo dotyczy adresów z 100–1000 Bitcoinów, co pokazują wykresy, które dołączył do wiadomości.

Monero wskazuje na inne pesymistyczne dane

Wiele osób oczekuje, że Bitcoin rzeczywiście jest w fazie akumulacji, która poprzedza zwykle wzrosty. Jednak Moreno pozostaje w tej kwestii ostrożny i nie tylko jeśli chodzi o wieloryby. Szefa badań CryptoQuant ocenia, żę Bitcoin może już być od kilku tygodni w fazie rynku niedźwiedzia.

Moreno zwraca uwagę na to, że większość kluczowych wskaźników, które mocno spadły na początku listopada, jeszcze się nie odbudowała. Ekspert w programie „Milk Road” powiedział: „Dla mnie ostatnim potwierdzeniem jest wskaźnik techniczny, czyli cena spadająca poniżej rocznej średniej kroczącej”.

Analityk ocenia, że Bitcoin nie osiągnął jeszcze ostatecznego dna. Według jego szacunków BTC spadnie do przedziału 56-60 tys. dolarów. Swoje prognozy opiera głównie na zrealizowanej cenie Bitcoina, która odpowiada średniej cenie, po jakiej obecni posiadacze nabyli swoje monety, a także na wzorcach obserwowanych w poprzednich rynkach niedźwiedzia.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom