Eksperci załamani – tego pułapu raczej nie osiągnie Dogecoin nawet do końca roku
Dogecoin od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych memecoinów na rynku. Choć powstał jako żart w 2013 roku, w szczycie popularności w 2021 roku osiągnął kapitalizację przekraczającą 90 miliardów dolarów – większą niż wiele spółek z indeksu S&P 500. Od tamtego czasu sytuacja zmieniła się jednak diametralnie. Cena DOGE spadła o ponad 90% do połowy 2022 roku i mimo kilku prób odbicia kryptowaluta nadal znajduje się znacznie poniżej swojego historycznego maksimum wynoszącego około 0,73 dolara. W związku z tym pojawia się pytanie, czy Dogecoin ma realną szansę osiągnąć poziom 1 dolara w 2026 roku?
Dogecoin i brak zastosowania
Zdaniem wielu analityków głównym problemem Dogecoina jest brak stabilnego źródła popytu. W przeciwieństwie do Bitcoina, który dla wielu inwestorów pełni funkcję cyfrowego magazynu wartości, DOGE nie posiada wyraźnej roli w globalnym systemie finansowym.
Inne projekty, takie jak XRP, znajdują zastosowanie w systemach płatności międzynarodowych i infrastrukturze finansowej. Tymczasem Dogecoin jest akceptowany jako metoda płatności jedynie przez około 2170 firm na całym świecie. To sprawia, że jego cena w dużej mierze zależy od nastrojów inwestorów oraz medialnych wydarzeń.
Wpływ Elona Muska i hype’u na Dogecoin
Największe wzrosty DOGE w przeszłości były często powiązane z działaniami Elona Muska. Przedsiębiorca wielokrotnie publikował w mediach społecznościowych memy związane z Dogecoinem, co prowadziło do gwałtownych wzrostów ceny. W 2021 roku Musk pojawił się nawet w programie Saturday Night Live, gdzie wspomniał o kryptowalucie – wydarzenie to zbiegło się z jej historycznym szczytem cenowym. W 2025 roku miliarder przez krótki czas kierował również instytucją rządową o nazwie Department of Government Efficiency, której skrót nawiązywał do nazwy kryptowaluty. Również wtedy rynek zareagował głównie spekulacją.
Problem rosnącej podaży
Drugim poważnym wyzwaniem dla Dogecoina jest jego struktura podaży. Kryptowaluta ma charakter inflacyjny – każdego roku powstaje około 5 miliardów nowych monet w procesie wydobycia. Obecnie w obiegu znajduje się już około 169 miliardów coinów, a liczba ta będzie rosła bez końca, ponieważ projekt nie przewiduje maksymalnego limitu podaży. Dla porównania Bitcoin posiada ograniczoną podaż wynoszącą 21 milionów monet, co tworzy efekt rzadkości i zwiększa atrakcyjność inwestycyjną.
1 dolar za DOGE? Mało prawdopodobny scenariusz
Ze względu na rosnącą podaż i ograniczone zastosowanie wielu analityków uważa, że osiągnięcie poziomu 1 dolara za token w 2026 roku jest bardzo mało prawdopodobne. Żeby taki scenariusz się zrealizował, Dogecoin musiałby znaleźć realne zastosowanie w gospodarce lub wygenerować trwały popyt przewyższający inflację podaży. Na razie jednak kryptowaluta pozostaje przede wszystkim aktywem napędzanym przez spekulację i sentyment inwestorów – a nie fundamenty ekonomiczne.