Eksperci wskazują, że Ethereum dołek ma już za sobą. „Odwrócenie trendu w toku”
Od krachu z października mija już pół roku. Inwestorzy wydają się coraz bardziej zmęczeni kryzysem na rynku kryptowalut. Coraz więcej sygnałów sugeruje, że część projektów ma już dołek za sobą i teraz czas na zakupy i budowanie pozycji na przyszłość. Takie opinie i analizy dotyczą m.in. Ethereum. Kilku znanych ekspertów ocenia, że ostateczny dołek już minął, a teraz będziemy obserwować odwrócenie trendu.
Tom Lee ocenia, że Ethereum dno ma już za sobą
Analitycy zwracają uwagę głównie na aktywność wielorybów, które zaczęły masowo akumulować topowe kryptowaluty. Jednocześnie napływ na giełdy jest coraz mniejszy, a rezerwy na platformach do handlu osiągają rekordowo niskie wartości. Tak jest m.in. w przypadku Ethereum, a to nie jedyne sygnały, które sugerują przejście rynku w fazę akumulacji.
Tom Lee z Bitmine uważa, że Ethereum prawdopodobnie osiągnął dno. Strateg giełdowy powołuje się na 93% korelację między ostatnimi zmianami cen ETH i odbiciem indeksu S&P 500 po krachu z 1987 roku. Lee powołuje się na analizę Toma DeMarka, który dostrzegł podobieństwo między ostatnimi zmianami cen Ethereum a dużymi spadkami indeksu S&P 500 w 1987 (Czarny Poniedziałek) oraz 2011 (kryzys związany z limitem zadłużenia USA). Według DeMarka Ethereum wykazuje 93-procentową korelację z tymi historycznymi wzorcami. Jeśli dane z 2011 r. się potwierdzą, ETH osiąga obecnie najniższy poziom. Co więcej, zdaniem analityk, jeśli powtórzy się sytuacja z 1987 r., Ethereum najprawdopodobniej osiągnął najniższy poziom ok. 7 marca.
Odwrócenie trendu w toku?
Podobne wnioski swojej analizy Ethereum przedstawił Ali Martinez. Popularny analityk zwraca jednak uwagę na inne wskaźniki. Od kilku dni Martinez wskazuje, że dynamika w końcu wraca do byków. Martinez zauważa, że wskaźnik Supertrend dla ETH na wykresie dziennym po raz pierwszy od maja ubiegłego roku zmienił kolor na zielony (byczy). Analityk ocenia, że długi okres „bocznego trendu” dobiega końca i zaczyna się nowy trend wzrostowy. Według Martineza „odwrócenie trendu jest w toku”.
Martinez prognozuje, że hossa nie jest jeszcze „gwarantowana”. Jednak połączenie wsparcia technicznego i „sygnałów kupna” w łańcuchu bloków jest najsilniejsze od dłuższego czasu. Ponadto ekspert ocenia, że Ethereum znajduje się obecnie w strefie akumulacji między 2000 a 1800 dolarów. Dodaje, że spadki w tym przedziale to okazja do kupna. Przynajmniej do momentu, kiedy ETH nie spadnie poniżej 1800 USD.
Więcej o nowych rekordach sieci Ethereum:
Dostępność ETH gwałtownie spada. Sygnał do odbicia?
Ostatnie dane dotyczące rezerw na giełdach pokazują, że Ethereum staje się coraz trudniej dostępny. Wskaźnik ETH Exchange Balance pokazuje, że dostępność ETH na giełdach spadła do 12,20 mln ETH. To jeden z najniższych poziomów w historii. Ostatni raz token był tak trudno dostępny ponad dekadę temu. Pozornie to korzystna sytuacja, ponieważ nagły popyt może spowodować wzrost kursu ETH. W tym przypadku możliwy jest też drugi scenariusz. Przy takich poziomach rezerw, nagłe zlecenia sprzedaży mogą spowodować dalsze spadki. Niska podaż Ethereum powoduje, że cena tokena jest bardzo chwiejna i narażona na większe ruchy.