Efekt Donalda Trumpa na rynku kryptowalut. Tak zmienił się rynek po roku jego prezydentury
Za nami pierwszy rok od oficjalnego zaprzysiężenia Donalda Trumpa na prezydenta USA. Z tą prezydenturą rynek wiązał ogromne nadzieje. Polityk wiele obiecywał w trakcie kampanii wyborczej. Po objęciu władzy dalej sygnalizował, że Bitcoin i inne kryptowaluty zajmują ważne miejsce w jego strategii. Najnowsze dane pokazują, co faktycznie zmieniło się od momentu, gdy Trump wrócił na fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Kryptowaluty w rozsypce? Budowa stolicy Bitcoina na razie z opóźnieniami
Aktywność Donalda Trumpa w ostatniej kampanii wyborczej była imponująca. Nie zabrakło w niej również miejsca na kryptowaluty. Polityk krytykował CBDC, co do którego branża jest nastawiona sceptycznie. Jednocześnie mocno podkreślał rosnącą rolę Bitcoina i konieczność uczynienia ze Stanów Zjednocznych światowej stolicy cyfrowych aktywów.
Nie dziwi więc, że branża zareagowała ogromnym ożywieniem i hossą na jego zwycięstwo w wyborach. Bitcoin i pozostałe kryptowaluty wystrzeliły. Na początku 2025 r. para prezydencka wypuściła nawet własne memecoiny. Jednak wzrosty wyhamowały, a po nich przyszedł spory dołek. Bilans po roku prezydentury Trump nie wygląda zbyt dobrze.
Finbold przeanalizował dane blockchain z tego okresu i nie wygląda to optymistycznie. W ciągu ostatniego roku, po objęciu prezydentury przez Donlada Trumpa, liczba adresów kryptowalutowych milionerów spadła aż o 25 tys. Co więcej, w momencie, gdy Donald Trump drugi raz obejmował fotel prezydenta USA, istniało 157 563 adresów Bitcoin, na których znajdowały się BTC o wartości co najmniej 1 miliona dolarów. W styczniu 2026 roku, czyli po roku jego prezydentury, liczba ta spadła do 132 383 adresów. To oznacza, że liczba adresów, które posiadają BTC o wartości minimum 1 mln dolarów, spadła o 25 180. To spadek o około 16%.
Trump zapowiada, że USA będą stolicą kryptowalut
Chociaż analiza Finbold nie wygląda zbyt dobrze dla Donalda Trump, to trzeba pamiętać, że chociaż jego rola jest duża, to rynek zależy od większej liczby czynników. Sytuacja za kilka miesięcy może się odwrócić, a wtedy takie analizy będą pokazywać zupełnie inne wyniki.
Z drugiej strony w tym tygodniu prezydent USA ponownie przypomniał, że kryptowaluty stanowią ważne miejsce w jego strategii. W trakcie wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Donald Trump oznajmił, że stale podejmuje wysiłki, by USA stały się światową stolicą kryptowalut. Jak stwierdził polityk, jest to istotny element w rywalizacji z Chinami.
Trump przypomniał o tym w trakcie wspomnianego wystąpienia. Przypomniał, że w zeszłym roku podpisał „przełomową ustawę GENIUS Act”, skoncentrowaną na stablecoinach. Jak stwierdził, celem ustawy jest zablokowanie Chin w dążeniu do dominacji w tej dziedzinie.

