Dlaczego ropa i Bitcoin mogą teraz gwałtownie reagować? Oto wyjaśnienie

Dlaczego ropa i Bitcoin mogą teraz gwałtownie reagować? Oto wyjaśnienie

Rosnące napięcia wokół Iranu zaczynają wyraźnie wpływać na ropę, Bitcoin i ogółem chyba każdy sektor gospodarki. Analitycy ostrzegają, że dalsza eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do gwałtownego wzrostu cen ropy nawet do poziomu 150 dolarów za baryłkę. W takim scenariuszu pod presją znalazłyby się również kryptowaluty, w tym Bitcoin, który według części analiz mógłby spaść nawet o 45%. Dlaczego? Sprawdźmy to nieco lepiej!

Kluczowe znaczenie Cieśniny Ormuz

Największa uwaga inwestorów skupia się na cieśninie Ormuz. Przez nią przepływa codziennie od 15 do 20 milionów baryłek ropy naftowej, co czyni ją najważniejszym „wąskim gardłem” globalnego rynku energii.

Szlak ten obsługuje eksport ropy z takich krajów jak Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar. Każde poważniejsze zakłócenie transportu w tym regionie natychmiast odbija się na globalnych cenach energii. Już teraz widać reakcję rynku. Cena ropy Brent wzrosła w ostatnich dniach do około 89 dolarów za baryłkę, co oznacza skok o kilkanaście dolarów od momentu rozpoczęcia ostatniej eskalacji konfliktu.

Scenariusz ropy po 150 dolarów

Eksperci podkreślają, że poziom 150 dolarów za baryłkę to scenariusz skrajny, który mógłby się zrealizować jedynie w przypadku poważnej blokady transportu przez cieśninę lub długotrwałych zakłóceń w infrastrukturze energetycznej regionu. Niektóre analizy wskazują, że nawet częściowe zamknięcie cieśniny mogłoby podnieść ceny ropy powyżej 110 dolarów. W bardziej pesymistycznych scenariuszach rynek mógłby jednak doświadczyć znacznie większego szoku podażowego. Wyższe ceny energii oznaczałyby także wzrost kosztów paliw, transportu oraz produkcji przemysłowej na całym świecie.

Dlaczego Bitcoin może ucierpieć

Choć Bitcoin często przedstawiany jest jako „cyfrowe złoto”, w momentach silnych wstrząsów geopolitycznych często zachowuje się jak aktywo wysokiego ryzyka. Gwałtowny wzrost cen ropy może podnieść inflację i jednocześnie zwiększyć rentowności obligacji. W takiej sytuacji banki centralne, w tym FED, mogą opóźnić obniżki stóp procentowych.

Wyższe stopy procentowe i ograniczona płynność finansowa zazwyczaj uderzają w najbardziej spekulacyjne aktywa — w tym kryptowaluty. Według niektórych scenariuszy rynkowych, gdyby ropa przekroczyła poziom 100 dolarów, Bitcoin mógłby spaść nawet poniżej 45 tys. dolarów.

Co zdecyduje o dalszym kierunku rynków

Kluczowym czynnikiem pozostaje rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jeśli konflikt zostanie szybko opanowany, ceny ropy mogą się ustabilizować, a najbardziej pesymistyczne scenariusze pozostaną jedynie teoretyczne. Jeśli jednak transport surowców przez cieśninę zostanie poważnie zakłócony, rynki mogą przejść z fazy napięcia do pełnoprawnego kryzysu energetycznego. W takiej koncepcji zarówno rynek energii, jak i krypto może doświadczyć jednego z największych wstrząsów od czasu kryzysu energetycznego z 2022 roku.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom