BlackRock kupił Bitcoina za prawie 250 mln USD na Coinbase! Hossa wraca?

BlackRock kupił Bitcoina za prawie 250 mln USD na Coinbase! Hossa wraca?

Początek roku rozpoczyna się dla rynku kryptowalut bardzo obiecująco. Coraz więcej sygnałów daje nadzieje na to, że hossa wraca. Po tygodniach stagnacji Bitcoin ruszył w górę i nie zaszkodziły mu nawet napięcia geopolityczne między USA a Wenezuelą. Jego śladem poszły też altcoiny. W ostatnich godzinach sporo entuzjazmu przyniosła również wiadomość o tym, że BlackRock zgarnął z Coinbase BTC za blisko ćwierć miliarda dolarów. Dlaczego to dobra informacja i czy właśnie obserwujemy powrót hossy?

BlackRock wraca do kupowania Bitcoina

Poprzedni rok, chociaż zakończył się stratą dla Bitcoina, to dla cały branży przyniósł znaczący przełom w kwestii szeroko rozumianej adopcji kryptowalut. Na rynku pojawiły się kolejne fundusze spotowe powiązane z cyfrowymi tokenami, a instytucje kojarzone przede wszystkim z Wall Street, czy tzw. światem tradycyjnych finansów, zaczęły odgrywać coraz większą rolę w branży.

Najwięcej uwagi skupiał na sobie BlackRock, który głównie za sprawą BTC ETF stał się drugim co do wielkości posiadaczem Bitcoina na świecie. Więcej ma tylko legendarny twórca Bitcoina, czyli Satoshi Nakamoto. W tyle pozostaje nawet Michael Saylor, choć dystans pomiędzy jego MicroStrategy, a gigantem z Wall Street się zmniejsza.

https://twitter.com/AshCrypto/status/2008275878376345883

Przez większość 2025 roku firma regularnie kupowała kryptowaluty nawet w trakcie spadków, co rynek odczytywał jako byczy sygnał. Sytuacja zmieniła się po październikowym krachu. Od tamtego momentu podmiot zaczął przenosić na Coinbase BTC i ETH. Niektórzy analitycy uspokajali, że to tylko element reorganizacji portfela. Jednak część tych ruchów zakończyła się sprzedażą.

Jednak od początku roku Bitcoin i cały rynek odżywa i wygląda na to, że zmienia się również postawa BlackRock. Jak poinformował Ash Crypto na X, w ostatnich godzinach gigant zgarnął z Coinbase 2598 Bitcoinów o wartości 244,5 mln dolarów. Jak stwierdził popularny analityk „instytucje znowu kupują”.

Hossa wraca? Oto co podpowiadają wykresy z przeszłości

Na początku roku Bitcoin wyraźnie nabiera rozpędu. 1 stycznia token rozpoczął notowania na poziomie 87 tys. dolarów. Jednak w chwili pisania tekstu dynamicznie rośnie i odzyskał 94 tys. dolarów. I to pomimo napięć geopolitycznych, które do tej pory szkodziły kryptowalutom.

W momencie pisania tekstu BTC kosztuje 94 096 USD i tylko w ciągu ostatniej doby wzrósł o 2,85%. W ujęciu tygodniowym kryptowaluta zyskała na wartości nieco ponad 7%. Czy to już moment, w którym można ogłosić powrót hossy? Wydaje się, że jest za wcześnie na takie wyroki, a ocena wymaga uwzględnienia wielu czynników. A co na to historia?

Źródło: coinglass

Dane zbiorcze z Coinglass z ostatnich 13 lat pokazują, że styczeń raczej nie należy do najmocniejszy miesięcy dla Bitcoina. Od początku istnienia token sześć razy kończył ten miesiąc ze stratą. Jednak ostatnie trzy Bitcoin w styczniu zyskiwał. W 2023 roku zanotował blisko 40% wzrost wartości. Rok później zyskał skromne 0,62%. Natomiast w zeszłym roku BTC zamknął styczeń ze wzrostem o 9,29%.

To oczywiście tylko statystyka, którą należy traktować jako jedną ze wskazówek, a nie główny wskaźnik. Ostatnie miesiące pokazują, że rynek kryptowalut ewoluuje i nie zawsze reaguje na te same wydarzenia tak jak dotychczas.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom