Bitcoin wraca do 70 tys. dolarów mimo napięć na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy nie panikują

Bitcoin wraca do 70 tys. dolarów mimo napięć na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy nie panikują

Kurs Bitcoin ponownie osiągnął poziom 70 tys. dolarów, mimo rosnącego ryzyka eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i napięć pomiędzy USA a Iranem. Dane analityczne wskazują, że inwestorzy — szczególnie krótkoterminowi posiadacze BTC — zachowują się zupełnie inaczej niż podczas wcześniejszych okresów niepewności. Zamiast gwałtownej wyprzedaży rynek obserwuje wyraźne ograniczenie presji sprzedażowej.

„Zero paniki” wśród inwestorów

Według analiz platformy CryptoQuant ilość Bitcoina wysyłanego na giełdy ze stratą spadła do najniższego poziomu od dwóch tygodni. To kluczowy wskaźnik, ponieważ właśnie krótkoterminowi inwestorzy zwykle odpowiadają za największe spadki podczas kryzysów. Na początku lutego sytuacja wyglądała zupełnie inaczej — w ciągu jednej doby inwestorzy przesłali na giełdy aż 89 tys. BTC realizując straty. Obecnie podobnej reakcji nie widać, mimo że cena Bitcoina chwilowo spadła nawet do 63 tys. dolarów. Analitycy określają zachowanie rynku jako oznakę „zerowej paniki”.

Rynek oczyszcza się z nadmiernej dźwigni

Istotną zmianę widać również na rynku instrumentów pochodnych. Dane pokazują spadek otwartych pozycji futures o około 25% od początku roku. Oznacza to proces tzw. delewarowania — redukcji ryzykownych zakładów finansowanych dźwignią. Historycznie takie fazy często poprzedzały stabilniejsze wzrosty cen, ponieważ rynek staje się mniej podatny na gwałtowne likwidacje pozycji. Bitcoin próbuje obecnie utrzymać się powyżej miesięcznej średniej wolumenowej ceny (RVWAP), znajdującej się w rejonie 68–69 tys. dolarów. Utrzymanie tego poziomu oznaczałoby, że przeciętny uczestnik rynku ponownie znajduje się na zysku — co często zmienia krótkoterminowy sentyment inwestorów.

Najbliższa strefa płynności znajduje się między 70 a 71,5 tys. dolarów. Jej trwałe przełamanie może otworzyć drogę nawet w kierunku 80 tys. dolarów, gdzie w styczniu zatrzymała się poprzednia fala wzrostowa.

Co to oznacza dla rynku kryptowalut?

Obecna sytuacja sugeruje zmianę charakteru rynku. Bitcoin coraz częściej zachowuje się jak aktywo makroekonomiczne odporne na szoki polityczne, a nie wyłącznie spekulacyjna kryptowaluta. Jeśli brak paniki utrzyma się mimo globalnej niepewności, inwestorzy mogą uznać obecny ruch nie za krótkotrwałe odbicie, lecz początek kolejnej fazy hossy.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz