Bitcoin rzutem na taśmę odnosi ważne zwycięstwo. To może być sygnał do odwrócenia trendu
Przez większość minionego miesiąca Bitcoin radził sobie wyraźnie lepiej po przebiciu 70 tys. USD. Jednak pod koniec marca kryptowaluta znowu osłabła. Ostatecznie udało się przerwać czarną serię i skończyć miesiąc na plusie. To pierwsza taka sytuacja po serii pięciu miesięcy z rzędu ze spadkami wartości. Zwykle dla BTC był to punkt zwrotny. Czy i tym razem będzie to moment, w którym kierunek trendu skieruje się na północ?
Bitcoin przerywa fatalną serię
Kryzys na rynku kryptowalut trwa przeszło pół roku. Przez pięć miesięcy od października do lutego Bitcoin nieprzerwanie tracił na wartości. Największą miesięczną stratę token zanotował w listopadzie (17,67%). Od szczytu na poziomie 126 tys. USD token stracił na wartości 46%. W chwili pisania tekstu BTC kosztuje 67 900 USD.

Najdłuższa seria spadków BTC trwała pół roku. W latach 2018-2019 kryptowaluta traciła na wartości regularnie przez sześć kolejnych miesięcy. Spadki trwały os sierpnia 2018 do stycznia 2019 roku włącznie. Niewiele zabrakło, by token wyrównał ten niechlubny rekord. Ostatecznie Bitcoin zakończył marzec na plusie, ale wynik raczej nikogo nie uspokaja. W marcu BTC wzrósł na wartości zaledwie 1,81%. Czy to wystarczy do zmiany trendu?
Historia się powtórzy?
Dotychczas, gdy Bitcoin kończył kilkumiesięczną serię spadków, trend się odwracał, a token zaczął zyskiwać na wartości. Jednak jeśli przyjrzymy się obecnej sytuacji bardziej wnikliwie, optymizm maleje. W przeszłości, gdy Bitcoin odwracał trend, sygnał był bardzo wyraźny. Po wspomnianej serii spadków z lat 2018-2019 pierwszy miesiąc odbicia był wyraźnie lepszy (11,14%). W listopadzie 2014 roku, kiedy BTC kończył serię czterech spadkowych miesięcy, wzrósł o 12,82%. Za każdym razem, kiedy token przerywał trzymiesięczną serię spadków, wyraźnie odbijał od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent.
Obecny wynik za marzec (1,81%) jest jak do tej pory najsłabszym miesiącem, który przerywał okres spadków. To nie jest wyraźne przerwanie kryzysu. Dlatego uczestnicy rynku powinni zachować szczególną ostrożność i czujność. Koniec kryzysu nie jest jeszcze definitywnie przesądzony.
Co planują wieloryby BTC? Więcej dowiesz się z tekstu:
Tajemnicze zachowanie wielorybów Bitcoina. Takiej sytuacji nie było od 2023 roku
Wieloryby dają sprzeczne sygnały
W ostatnich tygodniach liczne analizy aktywności wielorybów i zasobów giełdowych sugerowały, że rynek BTC przygotowuje się na kolejną hossę. Wskazywały na to m.in. najniższe od lat poziomy rezerw Bitcoina na giełdach. Z kolei Ali Martinez zwrócił uwaga na to, że „słabe ręce” porzuciły BTC. Jak dostrzegł, zrealizowana kapitalizacja (Realized cup) Bitcoina dla nowych posiadaczy osiągnęła poziom, który w przeszłości oznaczał „całkowite wypłukanie spekulacyjnej piany”. Jak ocenia Martinez: „Kiedy podaż spekulacyjnego oprocentowania wysycha, pozostajemy z rynkiem złożonym z posiadaczy o silnych przekonaniach. Historycznie oznacza to przejście z okresu wyciszenia do kolejnej fazy dużej akumulacji”.

Jednak ruch w sieci pokazuje, że sytuację trzeba śledzić na bieżąco. Dane z Whale Alert pokazują, że wciąż są wieloryby, które pozbywają się swoich BTC. Tylko w ciągu jednej godziny platforma zaobserwowała trzy duże transfery na Coinbase. To zwykle sygnał, że Bitcoin trafi na sprzedaż.