Bitcoin krok od euforii? '600 tys. BTC nagle zniknie z rynku’. Szokujące dane z Wenezueli

Bitcoin krok od euforii? '600 tys. BTC nagle zniknie z rynku’. Szokujące dane z Wenezueli

Gdy rynek energii jeszcze przetrawia przejęcie Wenezueli przez Stany Zjednoczone, w cieniu tego wydarzenia kryje się potencjalnie znacznie poważniejsza historia dla Bitcoina. Państwowa rezerwa Wenezueli, której wielkość szacuje się na 600 000 do 660 000 BTC, odpowiada za około 3% całkowitej podaży kryptowaluty. Jej los w najbliższych miesiącach może znacząco kształtować rynek, nawet jeśli nie zostanie ani sprzedana, ani przetransferowana na rynek otwarty. Wenezuela zaczęła budować ją już 8 lat temu.

To wtedy sankcje ograniczyły dostęp do klasycznych kanałów finansowych. Złoto z pasa wydobywczego Orinoko, wymuszone rozliczenia ropy w Tetherze (USDT) oraz przejęcia kopalń kryptowalut pozwoliły państwu zgromadzić kryptowaluty w taki sposób. Niepotwierdzone jeszcze szacunki wskazują, że w początkowej fazie konwersji złota na BTC zamieniono około 2 miliardy dolarów na 'króla kryptowalut’. To dało około 400 000 BTC przy cenach w okolicach 5 000 USD. Późniejsze operacje USDT-BTC prawdopodobnie zwiększyły rezerwę.

Rezerwa Wenezueli może wstrząsnąć rynkiem?

Historycznie największe przetasowania rezerw państwowych w Bitcoinie miały dramatyczny efekt na ceny. Wystarczy wspomnieć, jak niemiecka sprzedaż 50 000 BTC w 2024 roku wywołała 15 do 20% korektę cenową i tygodnie presji niedźwiedziej. Rezerwa Wenezueli jest 12 razy większa, co oznacza, że potencjalne zamrożenie lub wycofanie tych BTC z rynku mogłoby w istocie wprowadzić istotną zmianę w płynności, a tym samym w mechanice cenowej BTC.

Nie oznacza to jednak automatycznej wyprzedaży. Eksperci on-chain wskazują, że zamrożenie BTC w ramach sporów prawnych lub strategicznych rezerw Bitcoina jest dużo bardziej prawdopodobne niż natychmiastowa sprzedaż. Zwłaszcza jeśli BTC trafią do portfeli związanych z amerykańską administracją. Procesy prawne, roszczenia wierzycieli i decyzje administracyjne mogą spowodować, że 3% podaży BTC zostanie wyjęte z obiegu na kilka lat, co w perspektywie długoterminowej jest scenariuszem byczym.

Zielony poniedziałek

W poniedziałek Bitcoin wzrósł do ponad 93 tysięcy USD, osiągając najwyższy poziom od czterech tygodni. Ether podrożał do ponad 3150 USD. Spekulacja dotycząca możliwego zajęcia wenezuelskich 600 000 BTC mogła ograniczyć podaż i w efekcie wspierać ceny.

Do pozytywnego sentymentu przyczyniły się również globalne wzrosty na giełdach oraz decyzja PwC o rozszerzeniu usług doradczych w zakresie krypto w kontekście wyraźniejszych regulacji stablecoinów w USA. Analitycy ostrzegają jednak, że odbicie może być tymczasowe, a Bitcoin wciąż pozostaje znacznie poniżej październikowego rekordu 126 223 USD.

Z punktu widzenia rynku makro i płynności pieniądza, zamrożenie takiej rezerwy działa jak „deflacyjny bodziec”: ogranicza podaż dostępnych BTC, przy jednoczesnym utrzymaniu popytu ze strony inwestorów instytucjonalnych i detalicznych. W krótkim terminie może powodować zmienność, szczególnie w połączeniu ze spadkiem cen ropy.

Analiza techniczna pokazuje, że BTC utrzymuje się powyżej 90 tys. USD, z kluczowym oporem w okolicach 91 500 USD, a wskaźniki momentum wskazują na pozytywną dynamikę. Świat nadal patrzy na Wenezuelę przez pryzmat ropy i polityki, ale w cieniu tego wydarzenia Bitcoin przygotowuje się do wiekszego ruchu.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom