Bitcoin ETF-y z najdłuższą serią napływów od miesięcy
Fundusze ETF oparte na Bitcoin notują wyraźny powrót kapitału instytucjonalnego. W USA trwa obecnie najdłuższa seria napływów od października 2025 roku, która osiągnęła już sześć kolejnych dni. Tylko w poniedziałek do funduszy trafiło 199,4 miliona dolarów, co pokazuje wyraźne ożywienie zainteresowania inwestorów instytucjonalnych. Największy udział w napływach miały produkty od gigantów finansowych. BlackRock przyciągnął 139,4 mln dolarów, a fundusz Fidelity kolejne 64,5 mln dolarów. Mniejsze napływy odnotowały także inne produkty ETF, choć nie wszystkie fundusze rosły – część z nich wciąż notuje odpływy kapitału.
Kapitał wraca razem ze wzrostem ceny BTC
Łączne napływy od 9 marca osiągnęły już 962,8 miliona dolarów, co zbiegło się z dynamicznym wzrostem ceny Bitcoina. W tym samym okresie BTC wzrósł z poziomu około 65 960 dolarów do ponad 74 000 dolarów, co oznacza ponad 12% skoku kursu. Choć obecna seria napływów jest imponująca, nadal pozostaje mniejsza niż rekordowy okres z jesieni 2025 roku, kiedy dziewięciodniowa seria przyciągnęła niemal 6 miliardów dolarów, a cena BTC zbliżała się do historycznych szczytów.
Dlaczego instytucje wracają do Bitcoina
Analitycy wskazują kilka kluczowych powodów powrotu kapitału instytucjonalnego. Przede wszystkim rośnie znaczenie narracji Bitcoina jako „cyfrowego złota”. W ostatnich tygodniach BTC radził sobie lepiej niż część tradycyjnych aktywów ryzykownych, a nawet niektóre surowce. W efekcie inwestorzy coraz częściej traktują Bitcoina jako zabezpieczenie przed niepewnością geopolityczną oraz inflacją. Dodatkowo obawy o utrzymującą się globalną inflację wzmacniają postrzeganie BTC jako ochrony przed spadkiem wartości walut fiducjarnych.
Co to oznacza dla rynku
Powrót instytucjonalnego kapitału może być istotnym sygnałem dla całego rynku krypto. Silne napływy do ETF-ów często przekładają się na stabilniejszy popyt, który może wspierać dalsze wzrosty ceny Bitcoina. Dodatkowo poprawa nastrojów związana z możliwą deeskalacją napięć między USA a Iranem sprzyja odbiciu na rynkach finansowych, co również wspiera kryptowaluty. Jeśli obecny trend się utrzyma, Bitcoin może próbować umocnić się powyżej poziomu 74 000 dolarów, a dalsze napływy kapitału mogą stać się kluczowym czynnikiem napędzającym kolejne ruchy cenowe.