Tym razem się uda? Powstanie kolejny portal mający zastąpić X

Tym razem się uda? Powstanie kolejny portal mający zastąpić X

Ostatnie kontrowersje związane z portalem X (dawniej Twitter) sprawiły, że wielu użytkowników szuka nowej platformy społecznościowej. Taka wkrótce może powstać, a za jej sterami stanie m.in były vicekanclerz Niemiec.

Od momentu, gdy w 2022 roku Elon Musk zakupił Twittera, funkcjonowanie tego portalu staje się coraz bardziej męczące dla szarego użytkownika. Nie chodzi już tylko o farmy botów, zwłaszcza tych szerzących rosyjską propagandę w obliczu wojny na Ukrainie, ale także o częste problemy techniczne czy kontrowersyjne działanie Groka. X-owe narzędzie AI, które miało zastąpić Chat GPT i działać bezpośrednio na X, w ostatnich tygodniach przekroczyło granice dobrego smaku. Oczywiście nikt z twórców Groka nie wpadł na pomysł, że pozwalanie użytkownikom na przerabianie zdjęć za pomocą tego narzędzia skończy się źle. I choć w ramach reakcji wyłączone zostało generowanie obrazów dla użytkowników bez niebieskiego znaczka, to mleko już się wylało.

Powstaje konkurencja dla X

Wielu użytkowników X wprost zapowiedziało usunięcie konta na tej platformie, choćby ze względu na własne bezpieczeństwo. I to właśnie dla nich powstaje nowy projekt, ogłoszony podczas forum ekonomicznego w Davos. Skoro Musk z Trumpem mają X, to my, Europejczycy, być może wkrótce przerzucimy się na W, bo tak ma nazywać się nowa platforma. Za jej sterami stanie kilka uznanych nazwisk, w tym Anna Zeiter (niegdyś szefowa prywatności w Ebay) czy Philipp Rösler (były vicekanclerz Niemiec w latach 2011-2013).

Koniec dezinformacji, botów i przesyłania danych do USA

W Social, bo tak brzmi pełna nazwa zapowiedzianej platformy społecznościowej, ma mieć wszystko to, czego zdaniem Europejczyków brakuje w X Elona Muska. To przede wszystkim weryfikacja tożsamości użytkowników, co ma zapobiegać szerzeniu dezinformacji, której na X nie brakuje. Twórcy portalu zapowiedzieli także podjęcie walki z botami. W Social ma funkcjonować na europejskich serwerach, a wszystkie dane użytkowników będą przechowywane tylko na starym kontynencie. Należy sobie tylko zadać pytanie, czy nowa inicjatywa nie podzieli losu legendarnej Albicli..

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!