Transamerica Pyramid na sprzedaż. Ikoniczny drapacz chmur przejmie Yoda

Transamerica Pyramid na sprzedaż. Ikoniczny drapacz chmur przejmie Yoda

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków komercyjnych świata zostanie sprzedany. Chodzi o wieżowiec Transamerica Pyramid w San Francisco. Jego właściciele – na czele z firmą deweloperską Shvo oraz Deutsche Finance America – zdecydowali się na zbycie budynku wraz z przyległym kompleksem biurowym. Nabywcą jest cypryjska spółka inwestycyjna Yoda Plc, notowana na giełdzie w Nikozji. To kolejny raz w ciągu raptem sześciu lat, gdy budynek ten trafia na sprzedaż.

Finalizacja transakcji planowana jest na kwiecień bieżącego roku. Wartości transakcji nie ujawniono, co może w pewien sposób zastanawiać. Obecni właściciele przejęli obiekt pod koniec 2020 roku za 650 mln dolarów – była to wówczas największa transakcja na rynku nieruchomości komercyjnych w USA sfinalizowana w okresie pandemii. Głównym źródłem kapitału pozostawała niemiecka kasa emerytalna Bayerische Versorgungskammer (BVK), która zaangażowała w różne projekty realizowane wspólnie z Shvo i Deutsche Finance America równowartość około 1,9 mld dolarów.

Po zakupie przeprowadzono gruntowną modernizację obiektu o wartości 400 mln dolarów. Prace remontowe zakończono w 2024 roku. Było to, skądinąd, przedmiotem nasilonej krytyki i zarzutów o rozrzutność w sytuacji, w której (zwłaszcza w dobie pandemii) rynek nieruchomości biurowych i komercyjnych przeżywał bezprecedensową zapaść. 48-piętrowy budynek o charakterystycznym kształcie ostrosłupa, wzniesiony w 1972 roku, osiągnął po remoncie jedne z najwyższych stawek czynszowych wśród biurowców klasy A w Stanach Zjednoczonych.

Obecna sprzedaż stanowi drugą zmianę właściciela w ciągu niespełna sześciu lat. Decyzja o zbyciu nieruchomości następuje w okresie, w którym rynek biurowy San Francisco wciąż nie zdołał w pełni odzyskać równowagę po gwałtownym wzroście pustostanów i spadku popytu w latach 2021–2023. Do tego dochodzi plaga przestępczości, bezdomności i narkomanii w mieście, które znacznie obniżyły atrakcyjność nieruchomości w centrum miasta.

Obecna transakcja wskazuje na utrzymujące się zainteresowanie inwestorów zagranicznych ikonicznymi obiektami w eksponowanych lokalizacjach, mimo utrzymującej się niepewności co do tempa powrotu pracowników do biur. Po zamknięciu umowy Michael Shvo nie będzie kontynuował roli operatora kompleksu. Wcześniejsze spekulacje rynkowe wskazywały na możliwość przejęcia zarządzania przez inną firmę – m.in. Tishman Speyer – jednak ostatecznie zdecydowano o pełnej sprzedaży aktywów.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!