Z ostatniej chwili: Panika na Wall Street, fatalne dane NFP. Stagflacja i ropa po 100 USD?
Po danych NFP z amerykańskiego rynku pracy nastroje na amerykańskiej giełdzie osłabły, choć już przed publikacją kluczowych danych były bardzo złe. Indeks S&P 500 traci prawie 1,7% a spadki w Europie wyglądają jeszcze bardziej spektakularnie. Raport o zmianie zatrudnienia ze Stanów Zjednoczonych pokazał nieoczekiwany spadek zatrudnienia … O prawie 100 tysięcy etatów w lutym.
Dla rynku to, w połączeniu z cenami ropy przekraczającymi 90 USD za baryłkę oznacza jedno. Ryzyko recesji rośnie, a inflacja pozostanie podwyższona przez ceny paliw i energii. Dla Europy to ryzyko wydaje się jeszcze wyższe i oznacza jedno: potencjalną stagflację. Czyli niski wzrost gospodarczy i 'związane ręce’ banków centralnych wobec 'lepkiej’ inflacji.
Całościowy obraz raportu z USA sugeruje, że naprawdę rynek pracy zaczyna powoli tracić impet. Dzieje się tak po kilku latach wyjątkowej odporności. Spadek zatrudnienia, negatywne rewizje wcześniejszych danych oraz rosnąca liczba długotrwale bezrobotnych wskazują na stopniowe ochładzanie aktywności gospodarczej.
Dane z USA za luty
Zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA (Nonfarm Payrolls): -92 tys. wobec 55 tys. prognoz i 130 tys. w styczniu
Stopa bezrobocia: 4,4% vs 4,3% szacunków i 4,3% w styczniu
Średnia dynamika płac r/r: 3,8% vs 3,7% oraz 3,7% w styczniu
Średnie wynagrodzenie m/m: 0,4% vs 0,3% oraz 0,4% w styczniu
Zatrudnienie w sektorze prywatnym: -86 tys. vs 60 tys. oraz 172 tys. w styczniu
W sektorze przemysłowym: -12 tys. vs -2 tys. oczekiwań i 5 tys. w styczniu
W sektorze państwowtym: -6 tys. vs -42 tys. w styczniu
Wskaźnik aktywności zawodowej: 62,0% vs 62,5% oczekiwań 62,5% w styczniu
Średni tygodniowy czas pracy: 34,3 vs 34,3 oczekiwań i 34,3 w styczniu
Sprzedaż detaliczna r/r: 3,1 % vs 2,4% w styczniu
Sprzedaż detaliczna m/m: -0,2% vs -0,3% oczekiwań 0% w styczniu
Bazowa sprzedaż detaliczna m/m: 0% vs oczekiwań 0% oraz 0% w styczniu
Rynek pracy w Stanach Zjednoczonych wysłał w lutym wyraźnie słabszy sygnał. Z najnowszego raportu opublikowanego przez U.S. Bureau of Labor Statistics wynika, że zatrudnienie poza rolnictwem spadło o 92 tys. miejsc pracy, co oznacza odwrócenie styczniowego wzrostu na poziomie +126 tys. Jednocześnie stopa bezrobocia pozostała stabilna i wyniosła 4,4%, a liczba bezrobotnych utrzymała się na poziomie 7,6 mln osób.
Choć poziom bezrobocia wciąż pozostaje relatywnie niski w ujęciu historycznym, struktura raportu wskazuje na coraz wyraźniejsze oznaki schłodzenia amerykańskiego rynku pracy. Słabość raportu podkreślił też komentarz Mary Daly z Fed.
Rewizje danych pogarszają obraz rynku pracy
Istotnym elementem raportu są korekty wcześniejszych danych. Zatrudnienie za grudzień zostało zrewidowane z +48 tys. do −17 tys., natomiast styczniowy wynik skorygowano z +130 tys. do +126 tys.. W efekcie łączne zatrudnienie w tych dwóch miesiącach okazało się o 69 tys. miejsc pracy niższe niż wcześniej raportowano.
Takie rewizje często zmieniają ocenę trendu na rynku pracy – w tym przypadku sugerują, że dynamika zatrudnienia była słabsza już wcześniej … Zanim pojawił się lutowy spadek. Raport wskazuje, że długotrwale bezrobotni, czyli osoby pozostające bez pracy przez co najmniej 27 tygodni, liczą obecnie 1,9 mln osób. To wyraźny wzrost w porównaniu z 1,5 mln rok wcześniej.
Osoby te stanowią obecnie 25,3% wszystkich bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie wskaźnik aktywności zawodowej wyniósł 62,0%, a stosunek zatrudnienia do populacji 59,3%, co oznacza, że oba wskaźniki pozostały praktycznie bez zmian.
Poza siłą roboczą znajduje się obecnie 6 mln osób deklarujących chęć podjęcia pracy, jednak nie zostały one zakwalifikowane jako bezrobotne, ponieważ nie poszukiwały aktywnie zatrudnienia w ostatnich czterech tygodniach lub nie były dostępne do jego podjęcia.
Spada liczba osób zmuszonych do pracy w niepełnym wymiarze
Jednym z bardziej pozytywnych elementów raportu jest spadek liczby osób pracujących w niepełnym wymiarze z powodów ekonomicznych. W lutym liczba takich pracowników spadła o 477 tys. do 4,4 mln.
Są to osoby, które preferowałyby zatrudnienie na pełny etat, lecz pracują krócej z powodu ograniczonych godzin pracy lub braku dostępnych ofert pełnoetatowych.
Spadki zatrudnienia w kilku kluczowych sektorach
Największe zmiany w lutym odnotowano w kilku branżach.
Sektor opieki zdrowotnej stracił 28 tys. miejsc pracy, głównie w wyniku strajków w gabinetach lekarskich, które odpowiadały za spadek o 37 tys. etatów. Jednocześnie szpitale zwiększyły zatrudnienie o 12 tys. osób. Warto podkreślić, że w ujęciu rocznym sektor ten wciąż pozostaje jednym z głównych motorów zatrudnienia w USA, tworząc średnio 36 tys. miejsc pracy miesięcznie w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Spadki utrzymały się również w branży technologicznej i informacyjnej. Zatrudnienie w sektorze informacji zmniejszyło się o 11 tys., kontynuując trend spadkowy, w którym sektor tracił średnio 5 tys. miejsc pracy miesięcznie w ciągu ostatniego roku.
Kolejnym obszarem redukcji był sektor publiczny. Zatrudnienie w rządzie federalnym spadło o 10 tys., a od szczytu w październiku 2024 roku liczba pracowników federalnych zmniejszyła się już o 330 tys., czyli około 11%.
W sektorze transportu i magazynowania zatrudnienie spadło o 11 tys., głównie z powodu redukcji 17 tys. miejsc pracy w usługach kurierskich i dostawczych, częściowo zrównoważonej wzrostem 5 tys. etatów w transporcie lotniczym. Od lutego 2025 branża ta straciła już 157 tys. miejsc pracy, czyli około 2,4% zatrudnienia.
Jednocześnie sektor pomocy społecznej zwiększył zatrudnienie o 9 tys. miejsc pracy, głównie w usługach dla rodzin i osób indywidualnych.
W pozostałych dużych sektorach gospodarki – w tym w przemyśle, budownictwie, handlu detalicznym i hurtowym, finansach, usługach profesjonalnych oraz turystyce. Ty zatrudnienie w lutym zmieniło się jedynie nieznacznie.
Płace nadal rosną w solidnym tempie
Pomimo słabszego obrazu zatrudnienia presja płacowa wciąż utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie.
Średnie wynagrodzenie godzinowe wzrosło w lutym o 15 centów, czyli 0,4%, do poziomu 37,32 dolara. W ujęciu rocznym oznacza to wzrost o 3,8%.
W przypadku pracowników produkcyjnych i niesupervisory średnia płaca godzinowa wzrosła o 9 centów (0,3%) do 32,03 dolara.
Czas pracy pozostaje stabilny
Średni tydzień pracy w sektorze prywatnym pozostał bez zmian na poziomie 34,3 godziny. W przemyśle średni tydzień pracy skrócił się nieznacznie o 0,1 godziny do 40,1 godziny, podczas gdy liczba nadgodzin utrzymała się na poziomie 3,0 godzin. W przypadku pracowników produkcyjnych średni tydzień pracy wyniósł 33,8 godziny, również bez zmian.