Z ostatniej chwili: Euforia na Wall Street, indeksy odrobiły straty. Świetne ISM z przemysłu
Indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych błyskawicznie odrobiły straty z nerwowego poranka. Indeks S&P 500 notowany jest już tylko 0,2% niżej, mimo 7% skoku cen ropy i umocnienia dolara. Dzisiejsze dane ISM z przemysłu USA potwierdzają solidną kondycję gospodarki za oceanem. Oto, jak wypadły dane.
Dane z USA
ISM USA, PMI przemysłu za luty: 52,4, prognoza 51,5, poprzednio 52,6
- Ceny w przemyśle: rzeczywiste 70,5, prognoza 60, poprzednio 59,0
- Nowe zamówienia: rzeczywiste 55,8, prognoza 53,3, poprzednio 57,1
- Zatrudnienie: rzeczywiste 48,8, prognoza 48,3, poprzednio 48,1
Amerykańska gospodarka przemysłowa utrzymała w lutym ekspansję, choć tempo wzrostu wyraźnie zwolniło w porównaniu z poprzednim miesiącem. Najnowszy raport ISM Manufacturing PMI pokazuje, że aktywność w sektorze wytwórczym rośnie już drugi miesiąc z rzędu, ale w ciągu ostatnich 40 miesięcy było to tylko trzecie odczytanie powyżej poziomu neutralnego.
Wskaźnik PMI dla przemysłu osiągnął 52,4%, minimalnie spadając z 52,6% w styczniu. Indeks nowych zamówień wyniósł 55,8%, spadając z 57,1%, co sugeruje, że popyt rośnie, ale wolniej niż miesiąc wcześniej. Produkcja wciąż rośnie, ale tempo również spowolniło w porównaniu z 55,9% w styczniu.

Ceny i dostawy rosną, zatrudnienie spada
Najbardziej wyraźny sygnał presji kosztowej daje indeks cen, który skoczył w lutym do 70,5% z 59% w styczniu, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2022 roku. Oznacza to, że inflacja w sektorze przemysłowym przyspiesza, co może wpływać na koszty produkcji i marże firm.
Z drugiej strony zatrudnienie w przemyśle pozostaje w strefie kontrakcji: 48,8%, choć jest to wzrost w porównaniu z 48,1% w styczniu. Około 45% ankietowanych firm nadal zarządza liczbą pracowników zamiast zatrudniać nowych, co pokazuje ostrożność firm wobec rynku pracy.
Warto także zauważyć wskaźnik dostaw od dostawców – 55,1%, co oznacza dalsze spowolnienie terminowości dostaw, typowe w okresach zwiększonego popytu. Wzrost importu (54,9%) i nadal niskie zapasy klientów (38,8%) sugerują, że firmy nadal próbują nadążyć za zamówieniami i utrzymują poziom produkcji na bezpiecznym poziomie.
Które branże rosną, a które spadają?
W lutym spośród 12 największych sektorów przemysłu, cztery: chemia, maszyny, sprzęt transportowy oraz komputery i produkty elektroniczne odnotowały wzrost. Branże takie jak odzież, meble, produkty petrochemiczne, drewno i żywność nadal zmagały się z kontrakcją. Ekspertka ISM, Susan Spence, podkreśla, że wskaźnik PMI powyżej 47,5% zazwyczaj wskazuje na ekspansję całej gospodarki.
W lutym wzrost dotyczył 21% produkcji przemysłowej, a udział sektora w głębokiej kontrakcji spadł do zaledwie 1%, w porównaniu z 12% w styczniu. To sugeruje, że choć tempo wzrostu spowalnia, większość sektora pozostaje stabilna i rozwija się umiarkowanie. Podsumowując, amerykański przemysł pozostaje w fazie ekspansji.
Jednocześnie wyraźnie widać naciski kosztowe i spowolnienie tempa wzrostu. Inflacja w sektorze, presja na zatrudnienie i rosnące ceny surowców będą kluczowymi czynnikami, na które inwestorzy i ekonomiści powinni zwracać uwagę w kolejnych miesiącach.
Komentarze amerykańskich firm
Amerykańskie spółki tradycyjnie w ramach badania ISM były ankietowane i wypowiedziały się na temat koniunktury. Oto komentarze z czołowych branż.
Transport
„Obecnie amerykańskie surowce, takie jak stal i aluminium, są zdecydowanie najdroższe na świecie. Dlatego polityka taryfowa zgodnie z sekcją 232 działa dokładnie odwrotnie niż zamierzano w przypadku producentów amerykańskich takich jak my: podnosi ceny przy jednoczesnym obniżaniu popytu i rentowności.”
Produkty chemiczne
„Aktywność gospodarcza w tym roku również wydaje się być wyzwaniem. Pewne sektory gospodarki odnotowują odbicie, ale wciąż występują duże presje kosztowe i słaby popyt. Dyscyplina kosztowa jest priorytetem.”
„Sprzedaż w styczniu nadal dostarcza pozytywnych sygnałów co do możliwości wzrostu. Centra danych, opieka zdrowotna oraz branża spożywcza pozostają obszarami wzrostu. Nadal otrzymujemy powiadomienia o podwyżkach cen od dostawców wynikających z nieuzasadnionych roszczeń taryfowych i zwiększamy zatrudnienie korporacyjne, aby wspierać rozwój sprzedaży.”
Paliwa i węgiel
„Niestałość w Ameryce Południowej zaczęła wpływać na naszych dostawców oraz zarządzanie zapasami.”
Produkcja
„Ceny zakupów zewnętrznych ustabilizowały się. Wkładamy znaczący wysiłek, aby współpracować z bazą dostawców w celu złagodzenia skutków taryf. Stan zamówień zaległych jest na zdrowym poziomie.”
Komputery i produkty elektroniczne
„Ogólnie zamówienia i rozmieszczenie dostaw poprawiają się. Analizując popyt klientów, wprowadzamy procedury przetargowe (RFP) dla kilku kategorii materiałów i komponentów – w szczególności zespoły obwodów drukowanych, tworzywa sztuczne, zespoły blach oraz zespoły mechaniczne. Pomoże to zmniejszyć obciążenia wynikające z taryf i wymagań klientów, jednocześnie rozszerzając bazę dostawców w bardziej regionalny sposób.”
„Wciąż odczuwamy wpływ taryf. Obserwujemy również wzrost cen metali. Biznes jest stabilny, ale krajowy wzrost wolniejszy niż oczekiwano.”
Komponenty elektroniczne
„Biznes w styczniu był powolny. Wiele zamówień przeniesiono na koniec 2025 roku, aby osiągnąć cele przychodowe. Księga zamówień jest jednak silna na przyszłość.”
Maszyny
„Zmiany w polityce taryfowej wpływają na całkowite koszty pozyskania oraz decyzje dotyczące źródeł zakupów. Jak dotąd w tym roku niestabilność taryfowa nadal istnieje. Z powodu taryf większość surowców wykorzystywanych w produkcji, takich jak stal i drut, musi być pozyskiwana krajowo, a ich koszty stale rosną.”
Obróbka metali
„Biznes poprawia się z tygodnia na tydzień. Stan zaległych zamówień rośnie, a nowe możliwości pojawiają się wszędzie. Miesięczne wysyłki są nadal poniżej planu, ale się poprawiają. W ciągu ostatnich pięciu lat wydawaliśmy tysiące dolarów próbując pozyskać nowych pracowników i mieliśmy prawie zerowe odpowiedzi. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy udało nam się jednak zatrudnić doświadczonych inżynierów, operatorów CNC. Oraz młodych ludzi chcących zostać operatorami maszyn CNC.”