Z ostatniej chwili: Chiny zdecydowały w sprawie Nvidia. Akcje rosną zielone światło dla gigantów z Azji
Statua wolności w USA, na tle jasnego nieba

Z ostatniej chwili: Chiny zdecydowały w sprawie Nvidia. Akcje rosną zielone światło dla gigantów z Azji

Decyzja Pekinu o dopuszczeniu największych chińskich firm technologicznych do przygotowania zamówień na akceleratory Nvidia H200 jest jednym z najbardziej znaczących wydarzeń dla globalnego rynku AI od momentu zaostrzenia kontroli eksportowych w 2025 roku. Informacje przekazał Bloomberg, choć formalna zgoda importowa nie została jeszcze ogłoszona.

Skala i charakter sygnału wysłanego przez chińskich regulatorów wyraźnie zmienia percepcję ryzyka regulacyjnego wokół akcji Nvidii. W następstwie decyzji Chin, akcje Nvidia rosną dziś prawie 2% przed otwarciem giełdy w Nowym Jorku, a byki na Wall Street zyskują kolejne argumenty do wzrostów.

Co dokładnie zatwierdziły Chiny?

Według Bloomberga, chińscy urzędnicy przekazali firmom takim jak Alibaba, Tencent i ByteDance, że mogą przejść do kolejnego etapu przygotowań zakupowych dla chipów Nvidia H200. Oznacza to uzyskanie tzw. in-principle approval, które pozwala spółkom rozpocząć rozmowy o konkretnych wolumenach, harmonogramach dostaw oraz integracji sprzętu w centrach danych.

To istotne, ponieważ jeszcze niedawno pojawiały się doniesienia, że Pekin blokuje import H200. Najnowsze informacje jednoznacznie im przeczą. Decyzja ma jednak charakter warunkowy: chińskie władze zamierzają zachęcać … A w praktyce wymagać równoległych zakupów krajowych chipów, choć nie ustalono jeszcze sztywnych progów ilościowych.

Dlaczego H200 to przełom

H200 to zupełnie inna klasa produktu niż przeznaczony na rynek chiński H20, który Nvidia sprzedawała przed kwietniem 2025 roku. Jak podaje Reuters, H200 oferuje około sześciokrotnie wyższą wydajność. To czyni go realnym fundamentem dla trenowania i obsługi dużych modeli AI, a nie jedynie kompromisowym rozwiązaniem zgodnym z regulacjami.

Reuters informuje, że Nvidia planuje rozpocząć wysyłki przed połową lutego 2026 roku, jeszcze przed Chińskim Nowym Rokiem. Początkowy wolumen ma wynieść od 40 do 80 tys. chipów, realizowanych z istniejących zapasów.

Przy szacowanej cenie jednostkowej na poziomie około 32 tys. dolarów, oznacza to potencjalne 1,28 do 2,56 mld dolarów przychodów już w pierwszym kwartale fiskalnym 2027 (rozpoczynającym się pod koniec stycznia 2026). Zgodnie z porozumieniem z administracją USA, Nvidia ma przekazywać około 25% przychodów z Chin do budżetu federalnego. Nawet po uwzględnieniu tego mechanizmu, skala dodatkowego popytu pozostaje finansowo istotna.

Reakcja rynku i implikacje dla wyceny NVDA

Rynek zareagował natychmiast. Po publikacji Bloomberga widzimy, e inwestorzy traktują te doniesienia jako realny katalizator, a nie jedynie zapowiedź. To szczególnie ważne w kontekście 2026 roku. Nvidia zakończyła 2025 rok ze wzrostem kursu o około 37%. Wyraźnie pobiła Nasdaq Composite (21% wzrost), ale tempo było już bardziej umiarkowane niż w latach 2023–2024. Dostęp do chińskiego rynku ponownie otwiera przestrzeń do rewizji prognoz.

Backlog zamówień Nvidii na układy do centrów danych sięga około 275 mld dolarów. Otwarcie Chin może ten portfel nie tylko powiększyć… Może także poprawić jego jakość, ponieważ H200 należy do najwyżej marżowych produktów w ofercie spółki. Konsensus rynkowy zakłada obecnie zysk na akcję Nvidia na poziomie 7,52 USD w 2026 roku. To oznacza wzrost o około 60% r/r, przy czym analitycy sygnalizują, że te szacunki mogą wzrosnąć po uwzględnieniu chińskich zamówień.

Decyzja Pekinu nie oznacza końca napięć regulacyjnych. Proces pozostaje wrażliwy politycznie, a warunki, w tym obowiązek wspierania krajowych producentów chipów -– mogą ograniczać skalę import. Kluczowe jest to, że scenariusz trwałego wykluczenia Nvidii z rynku chińskiego przestał być scenariuszem bazowym. Dla Nvidii oznacza to powrót na jeden z największych rynków AI na świecie w momencie. Globalny popyt na akceleratory i tak znacząco przewyższa podaż.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!